Dziś inauguracja sezonu Ekstraklasy dla Legii Warszawa, która ze względu na start w Europejskich Pucharach przełożyła mecz pierwszej kolejki. Dziś o 20:15 Wojskowi zmierzą się z Koroną Kielce na ich terenie.
Legia pewnie zgarnie trzy punkty?
Legia Warszawa już jakiś czas temu zainaugurowała nowy sezon, grając w Europejskich pucharach, czy w meczu o Superpuchar Polski. Dziś w końcu przyszedł czas na rywalizację w Ekstraklasie i początek operacji „Mistrzostwo Polski”, o czym ciągle wspominają w Warszawie. Wojskowi rozegrali już cztery spotkania i jak do tej pory nie ponieśli żadnej porażki, a zwycięstwo w Superpucharze z Lechem tylko pod budowało ich pewność siebie. Dużo się mówi o słabym okienku transferowym, lecz do Legii dołączyli już tacy zawodnicy jak Peter Stojanović, lewy obrońca, Arkadiusz Reca, były reprezentant Polski oraz najdroższy transfer w historii Ekstraklasy Mileta Rajović. Utrata Oyedele spowodowała nie małą wyrwę w środku pola, którą włodarze Legii chcą jak najszybciej załatać. Trwają poszukiwania, a mediach można wyczytać wiele plotek na temat potencjalnych transferów Legii. Pod wodzą Iordanescu Legia powoli zaczyna wdrażać nowy styl trenera, który momentami potrafi zachwycać. Szybka gra, na jeden kontakt pod dużą presją przeciwnika. Do tego można dodać dużą umiejętność wyjścia z pod pressingu, jednak dalej są duże deficyty. Mało konkretów, mało kreowanych sytuacji, a w obronie zdarzają się makabryczne błędy. W ostatnich meczu Legia zremisowała 2:2 na trudnym terenie w Ostravie, z tamtejszym Banikiem, po bramkach Kapustki i Nsame.
Korona chłopcem do bicia?
Tydzień temu na inaugurację sezonu ligowego Korona przegrała z Wisłą Płock 2:0, po dwóch czerwonych kartkach. Z pewnością nie tak miał wyglądać początek w wykonaniu Kielczan, którzy mieli wysokie oczekiwania przed rozpoczęciem sezonu. Kilka wzmocnień na newralgiczne pozycję i świetna końcówka poprzedniego sezonu dawała do myślenia. Dziś przed podopiecznymi Jacka Zielińskiego zadanie o wiele trudniejsze, bo na swoim stadionie bedą gościć Legię Warszawa, z którą w ostatnich latach nie wiedzie się najlepiej, gdyż ostatnie zwycięstwo z ekipą z Warszawy Korona odniosła w 2017 roku. Od tej pory 12.spotkań bez zwycięstwa i aż osiem porażek. Dziś Korona będzie musiała do tego radzić sobie bez Nono i Jakuba Budnickiego, którzy zostali ukarani w ostatnim meczu czerwoną kartką.
Zdajemy sobie sprawę z popełnionych błędów. Pracowaliśmy cały czas nad tym, żeby to poprawić. Mam nadzieję, że efekty będą widoczne już w niedzielę. Błędy w piłce były, są i będą, chodzi tylko o to, żeby ich popełnić jak najmniej – Jacek Zieliński
Przewidywane składy
Korona Kielce: Dziekoński, Pięczek, Sotiriou, Niski, Zwoźny, Remacle, Kamiński, Matuszewski, Svetlin, Nikolov, Błanik.
Legia Warszawa: Tobiasz, Kun, Pankov, Kapuadi, Wszołek, Augustyniak, Elitim, Goncalves, Biczachczjan, Nsame, Alfarela.
Autor: Dominik Ochab


