Europejskie wieczory dla polskich klubów to zawsze coś wyjątkowego. Spotkania z zagranicznymi rywalami to nie tylko okazja do promocji naszej ligi, ale także szansa na dodatkowy zastrzyk finansowy do klubowych budżetów. Dziś na Łazienkowskiej 3 Legia Warszawa zmierzy się z tureckim Samsunsporem.
Co może cieszyć kibiców Legii?
Jeszcze w lipcu atmosfera wokół klubu była napięta – kibice protestowali i wstrzymali doping z powodu braku transferów. Z czasem sytuacja uległa zmianie, a fani wrócili na kultową „Żyletę”.
Powodów do optymizmu jest sporo. Legia dokonała latem znaczących wzmocnień – na Łazienkowską trafili m.in. Kacper Urbański, Damian Szymański i Kamil Piątkowski. Tak głośnych ruchów transferowych nie dokonał nawet mistrz Polski, Lech Poznań.
Drużyna trenera Iordanescu również sportowo prezentuje się coraz lepiej. Legia nie przegrała meczu od ponad miesiąca, co świadczy o stabilizacji i rosnącej formie stołecznego zespołu.
Kilka słów o Samsunsporze
Dla wielu kibiców w Polsce nazwa Samsunspor brzmiała egzotycznie, dlatego warto przybliżyć sylwetkę tego rywala. To klub z północnej Turcji, z miasta Samsun, aktualnie zajmujący 6. miejsce w lidze po 7 kolejkach z dorobkiem 12 punktów.
W minionym sezonie Samsunspor zajął 3. miejsce w tureckiej ekstraklasie i dzięki temu po raz pierwszy w XXI wieku awansował do europejskich pucharów. W rundzie play-off eliminacji Ligi Europy odpadł jednak z Panathinaikosem (1:2 w dwumeczu).
Smaczki dzisiejszej rywalizacji
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że to tylko zwykłe spotkanie fazy grupowej Ligi Konferencji. Jednak ten mecz ma dodatkowe konteksty.
Latem Samsunspor interesował się Kacprem Tobiaszem, lecz bramkarz pozostał w Warszawie. Teraz ponownie mówi się o jego przyszłości – kontrakt obowiązuje do 2026 roku, a na stole leży propozycja przedłużenia. Jak informuje Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, w tureckim klubie zarobki sięgają 600–700 tys. euro rocznie. To sprawia, że przed młodym golkiperem w najbliższych miesiącach mogą stanąć ważne decyzje.
Dodatkowo w tureckim zespole występuje kilku piłkarzy z przeszłością w naszej ukochanej Ekstraklasie. Są to chociażby Afonso Sousa oraz Ľubomír Šatka, byli piłkarze Lecha Poznań oraz Albert Posiadała, dawniej bramkarz Radomiaka Radom. Największe szanse na występ ma drugi ze wspomnianych piłkarzy. Afonso Sousa jest aktualnie kontuzjowany, a Posiadała nie jest numerem 1 w bramce Samsunsporu.
Warto też dodać, że mecze pucharowe na Łazienkowskiej to zawsze wyjątkowa oprawa trybun – i tym razem kibice Legii szykują coś specjalnego.
Kursy bukmacherskie
Według bukmacherów faworytem meczu jest Legia Warszawa. Tak prezentują się kursy na dzisiejszy mecz:
-
STS: Legia 2.05 – Remis 3.45 – Samsunspor 3.45
-
Fortuna: Legia 1.93 – Remis 3.70 – Samsunspor 3.95
-
Superbet: Legia 1.90 – Remis 3.50 – Samsunspor 4.25
Foto: Ewan Bootman/SNS Group via Getty Images
Autor: Władysław Mioduszewski


