We wtorek wszystkie formalności w sprawie kontraktu zostały dopięte. To oznacza, że Łukasz Tomczyk wraca na ławkę trenerską. Jego nowym pracodawcą została Odra Opole.
Łukasz Tomczyk zaliczył słodko-gorzki sezon. Słodka była wiosna, gdyż 2025 rok młody szkoleniowiec kończył z Polonią Bytom na 2. miejscu w tabeli. Gorzka była jednak jesień, gdyż trener nie zdołał dotrzeć do piłkarzy Rakowa Częstochowa.
Nie najlepsze wyniki w lidze, a także bezstylowa porażka w finale Pucharu Polski sprawiły, że władze „Medalików”, mimo wcześniejszych zapewnień, zdecydowały się zakończyć współpracę z opiekunem drużyny po zaledwie 132 dniach.
Kilka tygodni temu do mediów wypłynęła informacja, iż z trenerem dogadała się Odra Opole. Te informacje znalazły swoje potwierdzenie we wtorek, 2 czerwca. Łukasz Tomczyk oficjalnie już wraca bowiem na ławkę trenerską i spróbuje wnieść opolski klub na jeszcze wyższy poziom. Umowa 37-latka będzie obowiązywać do końca sezonu 2027/2028.
„Wikingowie Południa” poprzedni sezon zakończyli na 12. miejscu. Był to dla nich dosyć bezpieczny rok, podczas którego nie groził im ani spadek, ani gra w pucharach. Klub w rozgrywkach Betclic 1 Ligi zgromadził 44 punkty.
Do marca Odrę Opole prowadził Jarosław Skrobacz. Po porażkach ze Śląskiem Wrocław i Stalą Mielec klub jednak zdecydował się na zakończenie współpracy z doświadczonym szkoleniowcem. Sezon z drużyną dokończył Piotr Plewnia, który wraz z końcem maja pożegnał się z klubem.
Na Opolszczyźnie ciągle marzą o Ekstraklasie, a szanse na awans ma zwiększyć właśnie Łukasz Tomczyk. Do tego potrzebne będą jednak kolejne wzmocnienia, gdyż obecna drużyna ma swoje ograniczenia.


