Jan Urban o Nowaku, Mońce i Kapustce. Co wiemy po konferencji selekcjonera?

Jan Urban w czwartek odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej. Selekcjoner opowiedział o sytuacji poszczególnych zawodników.

Są trenerzy, którzy wymijająco odpowiadają na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowych. Jan Urban do takowych jednak nie należy i chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami na temat reprezentacji Polski.

Reprezentacja Polski nie dla wszystkich

Ogłoszone we wtorek powołania wzbudziły sporo kontrowersji. Przede wszystkim zabrakło dwóch wyróżnionych na gali Ekstraklasy piłkarzy. Mowa tu o Bartoszu Nowaku i Wojciechu Mońce. Podczas konferencji prasowej o ich sytuację zapytał nasz dziennikarz. Jan Urban odpowiedział następująco:

– „Wojciech Mońka był i jest w szerokiej kadrze. To są tylko dwa spotkania, to nie jest tak, że będziemy aż tak eksperymentowali. Wojtek, jeśli będzie dalej tak grał, wcześniej czy później dostanie szansę. To kwestia wyboru. Gdyby nie było Kacpra, pytano by mnie o brak Kacpra. Na dzisiaj nic się nie dzieje, że Wojtka tu nie ma”

Selekcjoner odniósł się także do sytuacji piłkarza GKS-u Katowice:

– „Bardzo go doceniam, natomiast też trzeba obrać jakiś kierunek. Mistrzostwa Europy są dopiero za dwa lata, a Bartek zaraz skończy 33 lata. Nie wiem, czy to jest akurat moment, żeby wprowadzać zawodnika, który ma 33 lata i sprawdzać go. Na jego pozycji mamy duży wybór dobrych i młodszych zawodników.”

O ile w przypadku obrońcy Lecha Poznań możemy być spokojni, że jego powołanie to tylko kwestia czasu, tak nieco smutniejsza jest sytuacja Bartosza Nowaka. Z wypowiedzi selekcjonera jasno wynika, że ze względu na wiek pomocnik jest już raczej skreślony. Racja, że piłkarz swoje lata już ma, ale nie oznacza to przecież, że nie może on być dla kadry wartością dodatnią. Sebastian Mila, strzelając pamiętnego gola na 2:0 z Niemcami, był jedynie o rok młodszy od zawodnika GKS-u Katowice. W czasach, kiedy Kamil Grosicki wracał do kadry w wieku 36 lat, mógłby swoją szansę w meczach towarzyskich otrzymać także najlepszy zawodnik minionego sezonu Ekstraklasy.

Jan Urban na konferencji docenił Bartosza Kapustkę

Sporo zamieszania wzbudził nie tylko brak powołania dla Bartosza Nowaka oraz Wojciecha Mońki, ale także wybór Bartosza Kapustki. Również o tej decyzji opowiedział Jan Urban:

– „Zastanawiam się, chyba nie lubicie Kapustki. Ja jestem zadowolony z jego roli w reprezentacji. W sposób, w jaki ja widzę piłkę, to pasuje mi do koncepcji, nie zawiódł mnie.”

Pozostaje się jednak zastanawiać, czy ta wypowiedź nie gryzie się z tą wspomnianą wyżej o Bartoszu Nowaku. W tym momencie pomocnik Legii Warszawa jest co najwyżej przeciętnym Ekstraklasowiczem. W dodatku nie jest to piłkarz młody, a w grudniu skończy już 30 lat. Nie można też powiedzieć, by wychowanek Cracovii w ostatnim czasie szczególnie się rozwinął, wręcz przeciwnie – zaliczył on pewien regres. Także dotychczasowe występy Bartosza Kapustki w kadrze pozostawiały wiele do życzenia.

Swoją niespodziewaną szansę otrzymał też Marcin Bułka. Było to o tyle zaskoczenie, że selekcjoner po transferze golkipera do Arabii Saudyjskiej udzielił wypowiedzi o utracie bramkarza z radaru. Jan Urban przekazał jednak, że jego wypowiedź została źle zrozumiana. Trener miał na myśli, iż 26-latek będzie miał zwyczajnie trudniej się pokazać, a wcześniejszy brak powołania wynikał z kontuzji. Najbliższe mecze towarzyskie mają być okazją dla byłego zawodnika Chelsea czy PSG, aby ten mógł zaprezentować się obecnemu selekcjonerowi.

 

Mateusz Konsewicz

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze