Przy ul. Łazienkowskiej w ramach 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa podejmie Bruk-Bet Termalicę Nieciecza. Oba zespoły rozczarowują swoich kibiców, a spotkanie te jest okazją do przełamania kiepskiej passy.
Legia Warszawa w obliczu zmiany trenera i marnych wyników
Kibice stołecznej drużyny przed rozpoczęciem sezonu 2025/2026 raczej wyobrażali sobie inny scenariusz niż taki, z którym mają obecnie do czynienia. Z początkiem lipca w klubie zatrudniony został nowy trener Edward Iordanescu. Po ogłoszeniu tej informacji nie wiedziano zbytnio jakich efektów można spodziewać się po pracy Rumuna.
Oprócz powyższego Legia musiała pogodzić się z odejściami m.in: Jana Ziółkowskiego, Maxiego Oyedele czy Ryoyi Morishity, którzy byli ważnymi elementami warszawskiej układanki. Na ich miejsce sprowadzili ciekawych zawodników, którzy wywołali spore zainteresowanie wśród polskich kibiców. Mowa tutaj o takich graczach jak: Kacper Urbański, Kamil Piątkowski czy Mileta Rajović.
Wszystko to oraz solidne rozpoczęcie sezonu od zdobycia Superpucharu mogło zwiastować obiecujący, a może i nawet przełomowy sezon dla „Wojskowych”. Tak się niestety nie stało, co więcej Legia aktualnie obsadza środek tabeli w PKO BP Ekstraklasie. „Legioniści” zajmują obecnie 10. lokatę z 17 punktami na koncie. W Lidze Konferencji Europy w trzech meczach zdobyli zaledwie 3 „oczka” i to po szczęśliwej wygranej w doliczonym czasie gry z Szachtarem Donieck. Jednak nie wskazuje to na dobrą dyspozycję Warszawiaków. W rezultacie, ze stolicą pożegnał się Iordanescu, a jego rolę pełnił będzie Inaki Astiz, który dotąd pełnił funkcję asystenta. Dzisiejsze spotkanie będzie ważne w kontekście złapania dobrego rytmu, ponieważ Bruk-Bet nie wygrał żadnego z jedenastu ostatnich spotkań.
Bruk-Bet Termalica przerwie kompromitującą serię?
Dzięki dobrym wynikom w sezonie 2024/2025 w Betclic 1. Lidze, zespołowi Bruk-Betu Termalica Nieciecza udało się uzyskać promocję do PKO BP Ekstraklasy. Oczywistym było, że przejście na wyższy szczebel rozgrywkowy będzie wiązało się z nie lada wyzwaniem dla sztabu jak i samych zawodników.
Nie inaczej się stało, ekipa z woj. małopolskiego obecnie zajmuje ostatnie, 18. miejsce w tabeli. Zawdzięczają to też Piastowi, który wygrywając we wczorajszych derbach z GKS-em Katowice, zepchnął ich na sam dół klasyfikacji. „Słoniki” przechodzą przez ogromny kryzys, bowiem nie wygrali żadnego z ostatnich 11 spotkań we wszystkich rozgrywkach. To pokazuje jakim zaufaniem obdarzony jest Marcin Brosz, który nadal utrzymuje swoją posadę, mimo tak miernych wyników. Bruk-Bet tak samo jak „Wojskowi” przechodzą przez gorszy okres, lecz na większą skalę.
Moim zdaniem czynnikiem, który może wpływać na poczynania „Słoników”, jest niewystarczające wzmocnienie drużyny w trakcie letniego okienka transferowego. Do Niecieczy przybyło zaledwie 6 zawodników, co jest jednym z najgorszych wyników na tle innych zespołów z Ekstraklasy. Na uznanie zasługują tutaj Sergio Guerrero oraz Jesus Jimenez, którzy strzelili łącznie 5 bramek i zanotowali 2 ostatnie podania.
Fot. Legia Warszawa


