Jaki rezultat przyniesie spotkanie Lechii z liderującym Górnikiem? [Zapowiedź]

Spotkaniem inaugurującym ostatnią w tym roku, 18. kolejkę PKO BP Ekstraklasy, jest pojedynek Lechii Gdańsk z Górnikiem Zabrze. Obie ekipy grały ze sobą przed kilkoma dniami w ramach Pucharu Polski. Czy Lechia zakończy rok poza strefą spadkową?

Gdańszczanie zainkasują punkty w starciu z liderem?

Sytuacja Lechii Gdańsk w sezonie 2025/2026 nie jest tak zła jak mogłoby się wydawać. Drużyna prowadzona przez Johna Carvera mimo odjętych punktów jeszcze przed startem rozgrywek, radzi sobie całkiem dobrze. Gdy zdobędą dzisiaj punkty, a Arka odniesie porażkę z Motorem Lublin, to istnieje prawdopodobieństwo, że zakończą rundę jesienną poza strefą spadkową.

Obecnie po 17. serii spotkań „Biało-Zieloni” okupują 16. pozycję w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Ich realna dotychczasowa zdobycz to 22 „oczka”, lecz ze względu na ujemne punkty, mają ich zaledwie 17. Przed tygodniem „Lechiści” popisali się wysokim zwycięstwem nad Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, która wyjeżdżała z Gdańska z pięcioma bramkami straconymi oraz jedną strzeloną. Ekipa Carvera tworzyła sobie dużo sytuacji, które bezwzględnie wykorzystywali. Dzięki temu na prowadzenie w klasyfikacji strzelców wyszedł słowacki napastnik, Tomas Bobcek. 24-latek ma na swoim koncie już 11 trafień.

Z dzisiejszym rywalem, Górnikiem Zabrze, mierzyli się we wtorkowym spotkaniu w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Górą z tego starcia wyszli podopieczni trenera Michala Gasparika, którzy po końcowym gwizdku mogli cieszyć się z awansu do ćwierćfinału. W barwach gdańskiego klubu mieli okazję wystąpić zawodnicy, którzy nie za często pojawiali się na murawie w ostatnich miesiącach. Chodzi tutaj o m.in.: Eliasa Olssona, Miłosza Kałahura czy Bujara Pllanę.

Górnik słabnie, czy rundę zakończą zdobyciem 3 punktów?

Górnik Zabrze po objęciu pozycji lidera całkiem długo się na niej utrzymuje. Ostatnie mecze dla Zabrzan na najwyższym poziomie rozgrywkowym nie były zbyt łaskawe. Apetyt kibiców mogli zaspokoić przed trzema dniami, kiedy to pokonali wspominaną wyżej Lechię w pucharowym starciu.

Przewaga „Górników” nad resztą stawki wynosi już coraz mniej, bowiem nad drugą Wisłą Płock to zaledwie punkt, a nad trzecią Jagiellonią Białystok 2 punkty. Warto nadmienić tutaj, że „Jaga” ma rozegranych tylko 15 spotkań, więc niewykluczone, że to oni będą liderem po pierwszej części sezonu. Ostatnim meczem w ramach PKO BP Ekstraklasy było spotkanie rozegrane w delegacji, z Radomiakiem Radom. Podopieczni trenera Goncalo Feio zagrali świetny mecz, co znajduje swoje potwierdzenie w wyniku (4-0).

Bezapelacyjnym liderem ofensywy Górnika jest Senegalczyk, Ousmane Sow. 25-latek to odkrycie tego sezonu Ekstraklasy, a nikt przed rozpoczęciem kampanii nie przewidywałby takiego rozwoju sytuacji. Skrzydłowy był raczej rezerwowym, który latem łączony był z opuszczeniem Roosevelta. Dobrym partnerem w ataku dla Sowa jest Sondre Liseth. Norweg podobnie nie odgrywał znaczącej roli w zespole 14-krotnego mistrza Polski. U boku Michala Gasparika wyraźnie odżył i aktualnie na swoim koncie zgromadził już 6 bramek.

Fot. Lechia Gdańsk

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze