Jagiellonia walczy o awans – starcie z Tiraną w LKE! [ZAPOWIEDŹ]

To już dzisiaj, w czwartek 21 sierpnia o godzinie 20:15 Jagiellonia Białystok podejmie Dinamo City Tirana w pierwszym meczu IV rundy Ligi Konferencji UEFA. Spotkanie odbędzie się na stadionie w Białymstoku, a tydzień później, 28 sierpnia o 20:45, czeka nas rewanż w Albanii. Białostoczanie przystępują do meczu w roli zdecydowanego faworyta, jednak Albańczycy po cichu liczą na powtórzenie sensacji z poprzedniej rundy, w której niespodziewanie wyeliminowali Hajduk Split. „Niemożliwe nie istnieje” – podkreśla Ermal Kuka, dziennikarz albańskiego „Panorama Sport”.

Forma i atuty Jagiellonii Białystok

Jagiellonia Białystok prezentuje w tym sezonie znakomitą formę zarówno w lidze, jak i w Europie. W eliminacjach Ligi Konferencji nie stracili jeszcze żadnego dwumeczu – pokonali FK Novi Pazar 2:1 na wyjeździe i 3:1 u siebie, a w III rundzie wygrali 1:0 ze Silkeborgiem na wyjeździe i zremisowali 2:2 w Białymstoku, zachowując przewagę w dwumeczu. W Ekstraklasie po czterech kolejkach mają 9 punktów i zajmują czwarte miejsce, a ostatnie zwycięstwo 2:1 nad Radomiakiem było wyjątkowe dla Jesusa Imaza, który zdobył w tym meczu swoją setną bramkę w polskiej lidze. Drużyna Adriana Siemieńca wręcz imponuje skutecznością – sześć zwycięstw w siedmiu ostatnich spotkaniach potwierdza wysoką formę Jagiellonii.

Dinamo Tirana – sensacja czy przeciwnik do pokonania?

Dinamo City Tirana w Albanii liczy na powtórzenie sensacji z poprzedniej rundy, w której w dramatycznych okolicznościach wyeliminowali Hajduk Split (1:2 i 3:1). Klub ma w swojej historii kilkanaście mistrzostw kraju, choć lata świetności przypadały na czasy Enwera Hodży. Współcześnie zespół powoli odbudowuje swoją pozycję – w poprzednim sezonie Dinamo zajęło trzecie miejsce w lidze i zdobyło Puchar Albanii po zwycięstwie nad KF Egnatia. Trener Ilir Daja zdołał w krótkim czasie zbudować mocny zespół, który bazuje na pracy zespołowej, a nie indywidualnych gwiazdach.

Obecnie drużyna wciąż dysponuje aktywnymi ofensywnymi skrzydłowymi, jak Hekuran i Bernard Berisha czy Karramba Gassama, a defensywę stabilizuje reprezentant kraju Naser Aliji. Mimo odejścia dwóch kluczowych zawodników, Itodo Madela i Batona Zabergji, Dinamo potrafi stworzyć zgrany i nieprzewidywalny zespół, który w europejskich pucharach wielokrotnie pokazywał, że jest w stanie zaskoczyć faworytów.

Trener, który potrafi wykrzesać maksimum

Największą nadzieją Dinamo na sensację w dwumeczu z Jagiellonią jest trener Ilir Daja, który w przeszłości wprowadził do europejskich pucharów Skenderbeu Korcza i KF Ballkani. Rok temu przejął Dinamo w trakcie sezonu i doprowadził zespół do najlepszej czwórki ligi oraz zdobycia krajowego pucharu, a w poprzedniej rundzie eliminacji pokazał, że potrafi maksymalnie wykorzystać potencjał drużyny. Jego doświadczenie i pomysłowość w przygotowaniu taktyki mogą być kluczem do ewentualnej niespodzianki w starciu z Jagiellonią.

Faworyt kontra underdog – kto ma większe szanse?

Jagiellonia Białystok ma przewagę doświadczenia, formy i jakości zawodników. Drużyna Adriana Siemieńca jest niepokonana w Europie w tym sezonie, dysponuje mocną ofensywą i stabilną defensywą, a gra przed własną publicznością stawia ją w roli faworyta. Dinamo Tirana może liczyć na efekt zaskoczenia, dobrą organizację i pracę zespołową, jednak brak rytmu ligowego, odejście kluczowych zawodników i trudna forma na wyjazdach stawiają ich w roli słabszych. Mimo to doświadczenie trenera Daji i zdolność do tworzenia sensacji sprawiają, że spotkanie w Białymstoku może przynieść sporo emocji i nieprzewidywalny wynik.

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze