Już w środę o 3:00 nad ranem kibice będą mogli obejrzeć naprawdę ciekawe widowisko. Na stadionie w Dallas City Argentyna podejmie Algierię. Spotkanie to odbędzie się w ramach I kolejki grupy J na Mundialu 2026.
La Albiceleste obronią złoto?
W listopadzie 2018 roku reprezentację Argentyny przejął Lionel Scaloni. Kibice w kraju nie odebrali tej decyzji dobrze. Sam Diego Maradona po nieudanym Copa America powiedział: ,, naszą kadrę przejął ktoś niewykwalikowany”.
Scaloni pokazał, że był to po prostu wypadek przy pracy. Na Mistrzostwach Świata w Katarze jego reprezentacja wygrała turniej a kibice go pokochali.
Bohaterem wtedy był słynny Leo Messi, który był wice-królem strzelców. Teraz na pewno ,,Krajowi Srebra” będzie trudniej, ponieważ ich wcześniej wspomniany lider i kapitan 24 czerwca skończy 39 lat!
Dodatkowo z tzw. ,,starej gwardii” Scaloni nie zabrał na Mundial m.in. Angela Di Marię, czy Papu Gomeza.
Oczywiście można też w kadrze Albiceleste dostrzec złote dziecko, np. na MŚ pojedzie gwiazdor Como, który przyczynił się do ich debiutanckiego awansu do Ligi Mistrzów – Nico Paz.
Z pewnością jest to przyszłość reprezentacji Argentyny. To samo można powiedzieć o Giuliano Simeone, który jest synem legendarnego ,,Czolo”. Rozwija Skrzydła pod jego okiem w Atletico Madryt i jest czołową postacią w klubie ze stolicy Hiszpanii.
Z pewnością Lionel Scaloni będzie chciał wyrównać rekord Vittoria Pozzy, który w latach 30. XX wieku, sięgnął jako jedyny szkoleniowiec w historii dwukrotnie po złoty puchar. Ma do tego znakomitą okazję!
Cel: wyjście z grupy!
Od 2024 roku, gdy Władimir Petkovic objął reprezentację Algierii, kadra ta zmierza w naprawdę dobrą stronę. Szkoleniowiec awansował z Fenkami na Mundial pierwszy raz od 2014 roku.
Po ćwierćfinale Pucharu Narodów Afryki zdecydowanie kibice celują w wyjście z grupy. Jest to misja niezwykle trudna, ponieważ już na inaugurację będą grali z I drużyną rankingu Fifa!
Lider reprezentacji pustynnych wojowników, Riyad Mahrez, ciągle prezentuje wybitną formę. Problem jest taki, iż gra w Arabii Saudyjskiej. Pamiętajmy, jak ta liga odstaje poziomem od Europy.
Na trybunach prawdopodobnie pojawi się legendarny Zinedine Zidane, ponieważ jego syn będzie strzegł bramki reprezentacji Algierii. Jeżeli Luca zagra, zantotuje swój ósmy mecz w narodowych barwach.
Kto zdobędzie 3 punkty?
Według mnie Argentyna rozpocznie Mundial od zwycięstwa nad Algierią. La Albicelsete mają zawodników na światowym poziomie i są faworytem do wygrania tegorocznego Mundialu.
Jan Kania (Napoljan)


