Starcia Manchesteru City z Liverpoolem to mecze o bardzo wysoką stawkę. Od sezonu 2017/18 tylko te dwa zespoły sięgały po mistrzostwo Anglii. Nadchodzące spotkanie może zadecydować o tym, kto będzie głównym rywalem Arsenalu w walce o tytuł. Zapraszam na zapowiedź hitu 11. kolejki Premier League.
City na fali – co może cieszyć fanów Obywateli?
Manchester City wyszedł z lekkiego kryzysu, który przydarzył się drużynie na początku sezonu. Kibice szybko zapomnieli o tamtym momencie i wierzą, że zespół wraca na właściwe tory.
W wyśmienitej formie jest Erling Haaland. Norweg zdobył już 18 goli w 14 występach, co jest fenomenalnym wynikiem. Choć pozostali zawodnicy nie notują aż tak imponujących statystyk, forma norweskiego napastnika sprawia, że fani mogą spać spokojnie.
The Citizens są faworytem w starciu z Liverpoolem. Muszą jednak udowodnić, że wracają do optymalnej dyspozycji i wciąż są w stanie rzucić wyzwanie Arsenalowi w walce o mistrzostwo Anglii.
Liverpool powoli wychodzi z kryzysu – co jest atutem The Reds przed hitem z City?
W ostatnich tygodniach Liverpool przechodził przez poważny kryzys. Zespół Arne Slota przegrał cztery kolejne mecze ligowe, co sprawiło, że część kibiców domagała się jego zwolnienia. Ostatni tydzień odmienił jednak nastroje – fani znów uwierzyli, że The Reds wracają na właściwe tory.
Liverpool odniósł dwa bardzo cenne zwycięstwa – pokonał 2:0 Aston Villę w Premier League i 1:0 Real Madryt w Lidze Mistrzów. Wygrane z tak renomowanymi rywalami dodały zespołowi pewności siebie. Dzięki temu Liverpool podejdzie do meczu z City ze spokojem i wiarą we własne możliwości.
The Reds mają również korzystny bilans w ostatnich spotkaniach z Obywatelami. Ostatni raz przegrali z City pod koniec sezonu 2022/23, więc mają dobre wspomnienia z bezpośrednich pojedynków. Choć zwycięstwo na Etihad będzie niezwykle trudne, nie można wykluczyć niespodzianki.
Kursy bukmacherskie na mecz na Etihad
Zdaniem bukmacherów faworytem jest Manchester City. Wynika to z wysokiej formy The Citizens w meczach domowych oraz z niedawnych problemów Liverpoolu. Tak prezentują się kursy:
STS: 1.92 – 4.10 – 3.70
Fortuna: 1.89 – 3.95 – 3.55
Superbet: 1.92 – 3.85 – 3.65
Foto: Michael Regan – UEFA/UEFA via Getty Images
Autor: Władysław Mioduszewski


