Polsat Plus Arena w Gdańsku przywita łódzki Widzew! [Zapowiedź]

Sobotni mecz o godzinie 14:45 zabiera nas do Trójmiasta, gdzie Lechia Gdańsk rozegra kolejne z ligowych spotkań. Ich rywalem przebudowany Widzew Łódź. Gdańszczanie przybliżą się do utrzymania?

Lechia Gdańsk w tarapatach

Już przed sezonem było wiadomo, że ten sezon nie będzie łatwą przeprawą dla drużyny Lechii Gdańsk. Obecnie trwającą kampanię rozpoczęli z ujemnym dorobkiem punktowym (-5 punktów), ze względu na zaległości finansowe oraz nieprawidłowości formalne. Mimo tego Gdańszczanie nie zajmują ostatniego miejsca oraz dzielnie walczą o utrzymanie w rozgrywkach.

Po 14. serii spotkań na swoim koncie posiadają 10 „oczek” z pięciopunktową stratą do Arki Gdynia oraz Motoru Lublin, którzy zajmują ostatnie miejsca gwarantujące pozostanie w PKO BP Ekstraklasie na sezon 2026/2027. W ostatnim meczu z Radomiakiem Radom mogą mówić o sporym pechu, bowiem dominowali i tworzyli sobie więcej podbramkowych sytuacji. Jednak to Radomiak był skuteczniejszy, dlatego też zainkasował trzy punkty.

Wyróżniającymi się zawodnikami w ekipie „Lechistów” są Ivan Zhelizko, Camilo Mena oraz Tomas Bobcek. To oni w głównej mierze odpowiadają za poczynania Lechii w formacji ofensywnej. Ostatni z wymienionych prezentuje wyśmienitą formę strzelecką i aktualnie jest jednym z najskuteczniejszych napastników w całej PKO BP Ekstraklasie.

Widzew Łódź – transfery nie gwarantują sukcesu

Po objęciu Widzewa Łódź przez nowego właściciela w marcu bieżącego roku, Roberta Dobrzyckiego, fundusze kluby znacząco wzrosły. 49-latek wykupił aż 76% akcji spółki Widzew Łódź S.A., co poskutkowało przejęciem klubu.

Dzięki powyższemu „Czerwona Armia” latem mogła sprowadzić wielu ciekawych zawodników. Do drużyny dołączyli m.in.: Veljko Ilić, Pape Meissa Ba czy Andi Zeqiri. Łącznie trykot Widzewa przywdziewa aż 14 nowych zawodników. Przed sezonem przewidywano, iż łódzka ekipa może być „czarnym koniem” tej edycji, jednak nie do końca tak jest. Liczne transfery nie przekładają się na osiąganie lepszych wyników, natomiast trener Zeljko Sopić został zwolniony z posady trenera.

13. siła tamtego sezonu PKO BP Ekstraklasy obecnie zajmuje 11. miejsce z dorobkiem 17 punktów, mimo to mało dzieli ich od innych wyżej usytuowanych drużyn. W Łodzi liczą, że nowy szkoleniowiec Igor Jovicević poprawi grę zespołu. Lechia Gdańsk ma aktualnie najwięcej straconych bramek (31) w całej lidze, więc jest to doskonała okazja, aby ofensywni zawodnicy pokazali oblicze swoich umiejętności. Na swoje premierowe trafienie w nowych barwach czeka między innymi Mariusz Fornalczyk.

Fot. Lechia Gdańsk

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze