Po remisie 1:1 w meczu Kanady z Bośnią i Hercegowiną, szanse na objęcie pozycji lidera w grupie B dostała Szwajcaria. Podopieczni Murata Yakina podejmowali Katar, który mierzył po pierwsze w historii mundialowych występów punkty.
Mecz dobrze rozpoczęli piłkarze Julena Lopeteguiego, w dobrej sytuacji znalazł się Edmilson Junior, jednak jego strzał obronił Kobel. Chwilę później gorąco było po drugiej stronie boiska gdy uderzenie Breela Embolo zostało odbite przez Mahmouda Abunadę. Bramkarz organizatorów turnieju sprzed czterech lat kilkanaście minut później bardzo mocno zderzył się z wbiegającym w pole karne Rubenem Vargasem. Kolano Szwajcara odbiło się od głowy bramkarza rywali, jednak to właśnie Abunada faulował w tej sytuacji. Rzut karny na gola zamienił Embolo. Od tego momentu faworyci tego spotkania kontrolowali przebieg meczu. Próbowali Xhaka (z dystansu), Vargas i Embolo, jednakże za każdym razem czegoś brakowało. Ta nieskuteczność zemściła się w najbardziej niespodziewanym momencie. W 94 minucie spotkania dośrodkowanie Homama Al Amina sfinalizował Boualem Khoukhi. Katarczycy sprawili gigantyczną sensację, zdobywając pierwszy w historii mistrzostw świata punkt. Tabela Grupy B nie jest zbyt skomplikowana. Wszystkie drużyny mają po jednym punkcie, jednym golu strzelonym i jednym straconym.
Autor: Kazimierz Ka
miński


