NIEZWYKLE EMOCJONUJĄCE STARCIE! BELGIA – EGIPT [ZAPOWIEDŹ MECZU]

Już jutro, 15 czerwca o godzinie 21:00, na Seattle Stadium w amerykańskim stanie Waszyngton dojdzie do pasjonującego spotkania w grupie G. W swoim meczu otwarcia na Mistrzostwach Świata 2026 reprezentacja Belgii zmierzy się z nieprzewidywalnym Egiptem.

Belgia w nowej erze i z nadziejami na historyczny sukces

Reprezentacja Belgii, nazywana Czerwonymi Diabłami, od lat zaliczana jest do ścisłej światowej czołówki, jednak wciąż czeka na swoje pierwsze wielkie międzynarodowe trofeum.

Choć ich tak zwane złote pokolenie powoli ustępuje miejsca młodszym zawodnikom, zespół wciąż prowadzony jest przez genialnego Kevina De Bruyne, wspieranego w ataku przez takich graczy jak Leandro Trossard, Jérémy Doku czy doświadczony Romelu Lukaku. Najwyższym osiągnięciem Belgów na Mundialu pozostaje trzecie miejsce wywalczone w 2018 roku na boiskach w Rosji.

Ich droga na tegoroczny turniej była bardzo przekonująca. Belgowie bez większych problemów wygrali swoją europejską grupę eliminacyjną (Grupa J), zapewniając sobie bezpośredni awans z pierwszego miejsca.

Formę przed turniejem Czerwone Diabły potwierdziły w swoim ostatnim meczu towarzyskim rozegranym 6 czerwca, w którym pewnie rozbiły reprezentację Tunezji aż 5:0. Bramki w tym spotkaniu zdobywali Leandro Trossard, Charles De Ketelaere, Kevin De Bruyne, Dodi Lukébakio oraz Nicolas Raskin, co pokazuje ogromną siłę ognia i wszechstronność belgijskiej ofensywy.

Faraonowie pod wodzą Mohameda Salaha szukają niespodzianki

Reprezentacja Egiptu powraca na mistrzostwa świata z mocnym postanowieniem poprawienia swoich historycznych statystyk, jako że w dotychczasowych trzech występach na Mundialu nigdy nie zdołali przebrnąć przez fazę grupową. Drużyna budowana jest wokół swojej największej gwiazdy i absolutnego lidera, Mohameda Salaha, który świętuje swoje 34. urodziny dokładnie w dniu tego meczu. W formacji ofensywnej wspierać go będzie Omar Marmoush, dynamiczny napastnik, który na co dzień reprezentuje barwy Manchesteru City.

Egipt zapewnił sobie udział w turnieju dzięki zdominowaniu afrykańskiej grupy eliminacyjnej (Grupa A), kończąc zmagania na pierwszym miejscu. Faraonowie słyną z twardej, fizycznej gry i niezwykle groźnych kontrataków napędzanych przez Salaha. Choć Belgowie będą wyraźnym faworytem jutrzejszego starcia, Egipcjanie wielokrotnie udowadniali w meczach towarzyskich na przestrzeni ostatnich miesięcy, że potrafią skutecznie neutralizować atuty silniejszych na papierze rywali z Europy.

Autor: Mateusz Rzeszutko

Photo by Joris Verwijst/Soccrates/Getty Images

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze