Wstęp do meczu
Sobotnie zmagania w Ekstraklasie o godzinie 17.30 rozpocznie spotkanie w Kielcach. Drużyna Jacka Zielińskiego wygrała pierwszy mecz na swoim stadionie w tym sezonie, a tydzień temu wywiozła punkt z Poznania. Dziś zmierzą się z Motorem, który czeka na kolejne zwycięstwo od pierwszej kolejki, gdzie pokonali skromnie Arkę 1:0.
Ostanie spotkania w liczbach
Ostatni sezon był pierwszym w którym Korona spotkała się z Motorem od 15 lat. Pierwszy mecz w Lublinie zakończył się remisem, a spotkanie rundy rewanżowej wygrał dzisiejszy gospodarz. Ostanie forma Kielczan każe wskazywać ich jako nieznacznego faworyta tego spotkania. Po dwóch pierwszych spotkaniach mieli oni 0 punktów na swoim koncie i żadnej strzelonej bramki, ale od meczu z Legią zdobyli już 5 punktów oraz tyle samo bramek. Pokonali w przekonywującym stylu u siebie Radomiaka 3:0 i dzisiaj liczą na podobny rezultat. Także w meczu z Lechem potrafili dochodzić do groźnych sytuacji, ale to nie wystarczyło na zwycięstwo. Gospodarze stworzyli na swoim stadionie prawdziwą twierdzę, bo na 10 ostatnich spotkań, wygrali u siebie aż siedem, zaliczyli jeden remis i tylko dwa przegrali.
Po drugiej stronie stanie Motor, który zremisował 2 ostanie mecze i w tabeli znajduje się za Koroną na 14 miejscu. Mimo jednej rundy rozegranej mniej rywale Korony mają tyle samo punktów i będą dziś głodni kolejnego zwycięstwa. Debiutujący ostatnio Karasek dostał bezpośrednią czerwoną kartkę po wejściu z ławki i opuścił mecz na 10 minut przed końcem. Na ich szczęście Piast nie potrafił wykorzystać przewagi gracza i udało im się utrzymać bezbramkowy remis. Forma Lublinian w ostatnich dziesięciu wyjazdowych meczach prezentuję się następująco, wygrali trzy, dwa zremisowali i pięć takich spotkań przegrali. Z tych pięciu porażek, tylko jedną skończyli ze strzelonym golem.
Szymon Oleś


