Rewelacyjnie spisujące się przed własną publicznością Bournemouth podejmie Milan prowadzony przez Rubena Amorima w meczu 3. kolejki Ligi Europy. Mecz odbędzie się 22 października na Vitality Stadium o godzinie 21 czasu polskiego. Ruben Amorim powróci na 90 minut na angielskie boiska, które zapewne dobrze zna, ale niezbyt dobrze mu się kojarzą ze względu na nieudany epizod w roli trenera Manchesteru United. Natomiast Marco Rose, przejmujący schedę po Andonim Iraoli będzie chciał podtrzymać passę zwycięstw na europejskich boiskach.
Trudna sytuacja Bournemouth w lidze
Po kapitalnym dla Wisienek sezonie 2025/2026, kiedy klub wywalczył prawo startu w Lidze Europy, zespół opuścił trener Andoni Iraola. Hiszpan przeniósł się do Liverpoolu, natomiast nowym trenerem Bournemouth został Marco Rose.
Były trener Lipska aklimatyzuje się dopiero w Premier League, gdzie jego zespół ma duże problemy w starciach z czołówką. Porażki z Manchesterem City (1:2), Liverpoolem (0:1) i Chelsea (1:5) wskazują na to, że niemiecki szkoleniowiec nie czuje się jeszcze tak dobrze w Premier League jak jego poprzednik.
Bournemouth pod wodzą Iraoli potrafiło stawiać czoła ligowym potentatom. Duży niepokój może powodować fakt, że drużyna odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Premier League dopiero w 7. kolejce. Wisienki pokonały wówczas Sunderland 2:0 przed własną publicznością. Poza tym Bournemouth zdobyło jeszcze 3 punkty, remisując z Newcastle, Evertonem i Brentford.
Twierdza Bournemouth niemal nie do zdobycia
Drużyna z południowej Anglii w 2026 roku jedynie dwukrotnie musiała uznać wyższość drużyny przeciwnej w meczach domowych. Jedyne drużyny, które zdołały wywieźć 3 punkty z Vitality Stadium to Arsenal i Liverpool.
Kanonierom ta sztuka udała się w meczu 3 stycznia, kiedy drużyna Mikela Artety wygrała 3:2. Natomiast druga porażka miała miejsce za sprawą Andoniego Iraoli. Hiszpan poprowadził The Reds do zwycięstwa 1:0 nad swoją byłą ekipą 20 września.
W ubiegłym sezonie piłkarze z portowego miasta zdołali zatrzymać Manchester City walczący o zdobycie mistrzostwa Anglii, czy Manchester United.
Rewolucja w Milanie
Sezon 2025/2026 niewątpliwie odcisnął swoje piętno na wszystkich kibicach Milanu, którzy liczyli na powrót do Ligi Mistrzów. Drużynę z Mediolanu prowadził Massimiliano Allegri, którego pomysł na grę był szeroko krytykowany przez kibiców. Drużyna włoskiego szkoleniowca była jednowymiarowa, pragmatyczna i fatalna w wizualnym odbiorze. Trenera broniły jednak wyniki.
Kiedy jednak rezultaty przestały być satysfakcjonujące i Milan po porażkach w meczach domowych z Udinese (0:3) i Cagliari (1:2) stracił szansę na powrót do Champions League, stało się jasne, że czas Allegriego w Milanie dobiega końca. Sytuacja w klubie była tak napięta, że Zlatan Ibrahimović i Massimiliano Allegri mieli rzucić się na siebie z pięściami po zakończeniu sezonu, jak podaje włoski dziennik Corriere della Sera. Stało się więc jasne, że Milan potrzebuje nowego trenera.
Władze klubu postawiły na Rubena Amorima, który największe triumfy święcił jako trener Sportingu zdobywając dwukrotnie mistrzostwo, Puchar Ligi Portugalskiej i notując zwycięstwo w Superpucharze Portugalii. Ze stolicy Portugalii przeniósł się do Manchesteru, gdzie pełnił funkcję trenera Czerwonych Diabłów przez ponad rok.
Jedynym godnym wymienienia osiągnięciem z tego okresu jest awans do finału Ligi Europy, gdzie jednak musiał uznać wyższość Tottenhamu. Może jednak w tym sezonie historia z Ligą Europy będzie miała inny finał.
Nowe pomysły i nowe twarze
Ruben Amorim preferuje ustawienie z trzema obrońcami, gdzie Mario Gila, czyli nowy nabytek Milanu występuje w roli pół-prawego obrońcy. Piłkarz bierze czynny udział w konstruowaniu akcji ofensywnych i ataku pozycyjnym na połowie drużyny przeciwnej. Tempo gry w środku pola reguluje Luka Modrić, natomiast dynamikę gry na skrzydłach zapewniają Samu Chukwueze i Diego Moreira.
Gole zapewniają przede wszystkim Goncalo Ramos sprowadzony z PSG podczas letniego okienka transferowego i Alphadjo Cisse, który zasługuje na miano absolutnego objawienia obecnego sezonu. Reprezentant Włoch do lat 21 zdobył 5 goli dla Milanu w meczach Serie A i spotkaniach w Lidze Europy. Ostatnio popisał się hat-trickiem w meczu z Red Bull Salzburg, stając się najmłodszym włoskim piłkarzem, który zdobył 3 bramki, w oficjalnym meczu europejskich pucharów. Milan jest dotychczas niepokonany w Serie A.
Forma drużyn w meczach Ligi Europy
Bournemouth po zwycięstwach nad Realem Sociedad (2:1) i Sturmem Graz (3:0) ma na koncie komplet punktów i zajmuje 5. miejsce w tabeli, natomiast Milan po porażce w meczu z Benficą (0:2) i zwycięstwem nad Red Bull Salzburg (4:0) plasuje się na 16. miejscu.
Piłkarze, którzy mogą zrobić różnicę
W drużynie gospodarzy najlepiej spisującym się napastnikiem jest Evanilson. Brazylijczyk jest w świetnej formie, co udowodnił, trafiając do siatki w trzech ostatnich meczach. Często decyduje się na oddawanie strzałów, jest zaangażowany w rozegranie futbolówki i bierze czynny udział w pressingu.
Warto wyróżnić także Rayana, czyli 20-letniego Brazylijczyka, który mimo młodego wieku ma w swoim CV występ na Mistrzostwach Świata. Skrzydłowy angielskiej drużyny zdobył bramkę w obu meczach Ligi Europy. Jakość występu tego zawodnika pozostaje jednak niewiadomą, ponieważ poza spotkaniami w Lidze Europy, notuje przeciętne występy na poziomie Premier League.
W drużynie z północy Włoch należy zwrócić uwagę na Alphadjo Cisse. Pomimo faktu, że zawodnik ma dopiero 19 lat, potrafi kreować sytuacje i skutecznie je wykorzystywać. Ponadto nie zdobywa bramek tylko w meczach z przeciętnymi drużynami. Zawodnik okrasił swój występ z Juventusem bramką, która pozwoliła Milanowi objąć prowadzenie w prestiżowym pojedynku. Ponadto jest najmłodszym piłkarzem z Włoch, który ustrzelił hat-tricka w oficjalnym meczu rangi europejskich pucharów i niewątpliwie Włosi mogą upatrywać w nim nadziei na lepsze czasy włoskiego futbolu reprezentacyjnego.
Zapewne warto zwrócić uwagę także na Diego Moreirę. Piłkarz może występować na prawym i na lewym skrzydle. Ruben Amorim preferuje ustawienie, w którym piłkarz z Belgii występuje na lewej stronie boiska. Zawodnik przeniósł się do Milanu podczas letniego okienka transferowego i notuje obiecujący start. Szczególnie imponujący był jego występ z Lazio. Pojawiając się na boisku w 46. minucie, przy stanie 0:2, ustrzelił dublet zdobywając bramki w 65. i 67. minucie. Piłkarz imponuje dynamiką i szybkością. Jednak podejmując ryzyko w grze ofensywnej, często przypłaca to stratą futbolówki.
Przewidywane składy:
AC Milan: Maignan- Pavlović, De Winter, Gila- Moreira, Rabiot, Musah, Chukwueze- Loftus-Cheek, Pulisic- Cisse
Absencje: Najbardziej dotkliwą absencją jest brak Goncalo Ramosa, który doznał kontuzji łydki, a także brak Alexisa Saelemaekersa, który zmaga się z kontuzją kostki. Poza tym w kadrze nie znajdą się Terracciano, Gabbia i Bondo.
Bournemouth: Petrović- Smith, Diakite, Silva, Truffert- Adams, Christie- Rayan, Cook, Tavernier- Evanilson
Absencje: Najbardziej znacząca jest niedyspozycja Eli Juniora Kroupiego, który od dawna zmaga się z kontuzją stopy. Piłkarz nie wystąpił jeszcze w obecnym sezonie. W spotkaniu z Milanem nie wystąpią także Aarons, Araujo, Foster, Jebbison, Milosavljevic i Sanchez. Niepewny pozostaje występ Alexa Scotta.
FOTO: fot. AC Milan
Autor: Nikodem Majchrzak


