„Nie mamy przeciętnego zespołu”. Lothar Matthäus dostrzega plusy w reprezentacji Jürgena Kloppa

Jürgen Klopp ma za sobą pierwsze zgrupowanie w roli selekcjonera reprezentacji Niemiec. Wczoraj nasi zachodni sąsiedzi bezbramkowo zremisowali z Grecją na wyjeździe. Swoje spostrzeżenia na temat gry Die Mannschaft wygłosił Lothar Matthäus. 

Latem Niemcy po raz kolejny fatalnie spisali się na mundialu. Posadą, za fatalne wyniki, zapłacił Julian Nagelsmann. Został on zastąpiony przez Jürgena Kloppa, który przez ostatnie dwa lata nigdzie nie pracował. Legendarny trener Liverpoolu powołał aż 44 piłkarzy na pierwsze cztery mecze Ligi Narodów – w dwóch oddzielnych listach. Połowa z nich wystąpiła przeciwko Holandii i Grecji. Reszta znajdowała się w kadrze na mecz z Serbią i rewanż z Grekami.

Trudny początek

Wyniki i gra reprezentacji Niemiec, mimo zmiany szkoleniowca, wciąż wzbudza wiele zastrzeżeń. Z 12 możliwych punktów drużyna Kloppa zgarnęła zaledwie 5 „oczek”. Aktualnie zajmują trzecie miejsce w tabeli w swojej grupie Ligi Narodów. Wyprzeda ich Holandia oraz Grecja, a za ich plecami jest jedynie Serbia.

Nie brakuje krytycznych głosów pod adresem niemieckiej drużyny, który nadal rozczarowuje. Na temat obecnej kadry dla Yahoo Sports wypowiedział się zdobywca Pucharu Świata z 1990 roku, Lothar Matthäus.

Grecy mogą być bardziej zadowoleni z wyniku niż Niemcy. W pierwszej połowie było kilka niezłych akcji kombinacyjnych. W drugiej wyglądało to jednak nieco gorzej. Zawodziło „ostatnie podanie” albo brakowało dobrej finalizacji. Ten zespół musi się nauczyć podejmować właściwe decyzje w ważnych momentach. 

Mogliśmy oglądać drużynę, która chce grać w piłkę i dobrze czuje się razem na boisku – chociaż tego nie widzieliśmy (z Grecją) w drugiej połowie. Ciężko będzie zająć któreś z dwóch pierwszych miejsc. Nie możemy być ukontentowani z pięciu punktów w czterech meczach. Ale Klopp widział w tych spotkaniach, to co chciał zobaczyć. Może na tym budować. 

Nie mamy przeciętnego zespołu. Nie mamy Messiego, ani Mbappé, ani Haalanda, ale mamy zawodników grających na bardzo wysokim międzynarodowym poziomie. Inne zespoły też mają problem z dobrze zorganizowanymi defensywami.

Reprezentacja Niemiec wróci do gry dopiero w przyszłym miesiącu. 13 listopada zmierzą się z Serbią na wyjeździe, a trzy dni później będą gościć Holandię.

Fot: Alexander Hassenstein/Getty Images

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze