Już dziś o godzinie 20:45 na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán w Sewilli dojdzie do jednego z najciekawszych spotkań 2. kolejki Ligi Narodów UEFA. Hiszpania zmierzy się z Chorwacją, a obie reprezentacje przystąpią do rywalizacji z kompletem punktów.
Gospodarze rozpoczęli rozgrywki od efektownego zwycięstwa nad Anglią, natomiast Chorwaci pokonali na wyjeździe Czechy. Dzisiejsze spotkanie może więc mieć duże znaczenie dla układu tabeli grupy A3.
Hiszpanie chcą kontynuować zwycięską serię
Reprezentacja Hiszpanii rozpoczęła tegoroczną Ligę Narodów od wymagającego spotkania na Wembley. Podopieczni Luisa de la Fuente przegrywali z Anglią 1:2, jednak po przerwie odwrócili losy rywalizacji i ostatecznie zwyciężyli 3:2.
Na listę strzelców po stronie La Roja wpisali się Lamine Yamal, Álex Baena oraz Mikel Oyarzabal. Hiszpanie pokazali tym samym, że nawet w trudnym momencie potrafią zachować spokój i skutecznie odpowiedzieć na wydarzenia boiskowe.
Do starcia z Chorwacją przystępują również jako mistrzowie świata z 2026 roku. W finale mundialu pokonali Argentynę 1:0, a wcześniej wyeliminowali między innymi Francję oraz Belgię.
De la Fuente ma problem w defensywie
Przed spotkaniem pojawił się jednak problem dotyczący hiszpańskiej defensywy. Eric García doznał urazu lewego kolana podczas rozgrzewki przed meczem z Anglią i musiał opuścić zgrupowanie.
W jego miejsce do kadry został dowołany Robin Le Normand. Luis de la Fuente będzie więc musiał zdecydować, jak zestawić linię obrony na wymagające spotkanie z Chorwacją.
Chorwacja również rozpoczęła od zwycięstwa
Goście mają za sobą równie udany początek rozgrywek. W pierwszej kolejce Chorwacja wygrała na wyjeździe z Czechami 2:1.
Bramki dla zespołu prowadzonego przez Slaven Bilicia zdobyli Luka Modrić oraz Marco Pašalić. Szczególna uwaga ponownie będzie skupiona na Modriciu, który mimo upływu lat nadal pozostaje jednym z najważniejszych zawodników reprezentacji Chorwacji.
Chorwaci pokazali już, że potrafią skutecznie rywalizować z mocnymi przeciwnikami. Na mistrzostwach świata w 2026 roku dotarli do fazy pucharowej.
Bilans bezpośrednich spotkań
Historia rywalizacji przemawia na korzyść Hiszpanii. Obie reprezentacje mierzyły się ze sobą 11 razy. La Roja wygrała siedem spotkań, jedno zakończyło się remisem, a Chorwacja odniosła trzy zwycięstwa.
Ostatni bezpośredni pojedynek odbył się podczas EURO 2024. Hiszpanie wygrali wówczas 3:0.
Wcześniejsze mecze dostarczały jednak znacznie większych emocji. W finale Ligi Narodów w 2023 roku o zwycięstwie Hiszpanii nad Chorwacją zdecydowały rzuty karne. Z kolei podczas EURO 2020 padło aż osiem bramek, a Hiszpanie zwyciężyli 5:3 po dogrywce.
Yamal i Modrić w centrum uwagi
Wtorkowe spotkanie będzie również starciem dwóch różnych pokoleń futbolu.
Lamine Yamal należy do najważniejszych młodych zawodników hiszpańskiej reprezentacji. Skrzydłowy może być szczególnie groźny w pojedynkach jeden na jeden oraz podczas ataków prowadzonych bocznymi sektorami boiska.
Po drugiej stronie znajdzie się Luka Modrić. Doświadczenie pomocnika może mieć duże znaczenie dla Chorwatów, a jego zadaniem będzie między innymi organizowanie gry oraz kontrolowanie tempa akcji.
Starcie obu zawodników może być jednym z ciekawszych elementów całego spotkania.
Obie drużyny mają po trzy punkty
Po pierwszej kolejce sytuacja w grupie A3 przedstawia się następująco:
- Anglia 2:3 Hiszpania
- Czechy 1:2 Chorwacja
Zarówno Hiszpanie, jak i Chorwaci mają więc po trzy punkty. Zwycięstwo w bezpośrednim spotkaniu pozwoli jednej z reprezentacji zrobić kolejny krok w walce o czołową pozycję w grupie.
Na Sánchez Pizjuán zmierzą się dwie drużyny, które rozpoczęły tegoroczną Ligę Narodów od zwycięstw. Hiszpania będzie chciała wykorzystać atut własnego stadionu, natomiast Chorwacja spróbuje ponownie zdobyć komplet punktów na terenie rywala.
Wszystko wskazuje więc na to, że w Sewilli czeka nas bardzo interesujące spotkanie.
Fot: AI
Autor: Mikołaj Mazur


