FC Barcelona może mieć powody do niepokoju. Raphinha nie wyszedł na drugą połowę towarzyskiego spotkania reprezentacji Brazylii z Australią. Brazylijska federacja potwierdziła, że skrzydłowy zmagał się z dyskomfortem w prawym udzie. Na dokładną diagnozę trzeba jednak jeszcze poczekać.
Raphinha opuścił boisko w przerwie
Raphinha rozpoczął spotkanie z Australią w podstawowym składzie i otrzymał od Carlo Ancelottiego opaskę kapitana. Brazylijczyk był jedną z najważniejszych postaci swojej drużyny w pierwszej części meczu. Tuż przed przerwą wykorzystał rzut karny i doprowadził do remisu 2:2.
Na drugą połowę zawodnik FC Barcelony już jednak nie wyszedł. Jego miejsce zajął Endrick. Brazylijska federacja poinformowała, że przyczyną zmiany był dyskomfort odczuwany przez Raphinhę w prawym udzie.
W końcówce pierwszej połowy Brazylijczyk poślizgnął się i przez chwilę pozostawał na murawie. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że właśnie w tej sytuacji doszło do urazu.
Barcelona czeka na dokładną diagnozę
Na razie nie wiadomo, jak poważny jest problem zdrowotny Raphinhi. Pierwsze doniesienia mówią o dolegliwościach mięśniowych, ale dopiero szczegółowe badania powinny pozwolić określić charakter urazu oraz ewentualną długość przerwy.
Sytuacja jest szczególnie istotna dla FC Barcelony. Raphinha znakomicie rozpoczął sezon 2026/27. W ośmiu dotychczasowych występach w barwach katalońskiego klubu zdobył aż 14 bramek, stając się jednym z najważniejszych zawodników zespołu Hansiego Flicka.
Ewentualna dłuższa nieobecność Brazylijczyka byłaby więc poważnym osłabieniem Barcelony. Tym bardziej że zawodnik w ostatnich miesiącach miał już problemy z urazami mięśniowymi. W marcu doznał kontuzji mięśnia dwugłowego prawego uda, po której klub szacował jego przerwę na około pięć tygodni.
Najbliższe godziny przyniosą odpowiedź
Na tym etapie nie ma podstaw, by przesądzać o długości absencji Raphinhi. Kluczowe będą wyniki badań i kolejne komunikaty dotyczące stanu zdrowia Brazylijczyka.
Dla Barcelony najważniejszą informacją będzie to, czy dolegliwości okażą się jedynie przeciążeniem, czy też Raphinha będzie potrzebował dłuższej przerwy. Kataloński klub wróci do ligowej rywalizacji po przerwie reprezentacyjnej, a 25 października ma rozegrać El Clásico z Realem Madryt.
Fot: FB/Bleacher Report Football


