Sebastian Białecki odpada z World Grand Prix! Gerwyn Price był bezlitosny

Sebastian Białecki nie zdołał awansować do drugiej rundy World Grand Prix 2026. Polski zawodnik w swoim debiutanckim występie w turnieju przegrał z Gerwynem Price’em 0:2. Walijczyk, który został rozstawiony z numerem czwartym, rozstrzygnął oba sety na swoją korzyść.

Price od początku narzucił swoje warunki

Pierwszy set szybko pokazał, jak trudne zadanie czeka reprezentanta Polski. Białecki nie był w stanie ustabilizować swojej gry, natomiast Price regularnie punktował i skutecznie wykorzystywał pojawiające się okazje.

W efekcie Walijczyk wygrał pierwszego seta bez straty lega, triumfując 3:0. Jego średnia po tej części spotkania przekraczała 107 punktów, a dodatkowo zapisał na swoim koncie efektowne zamknięcie wynoszące ponad 100 punktów.

Polak nawiązał walkę w drugim secie

Druga partia rozpoczęła się od szansy dla Białeckiego. Polak miał trzy lotki na wygranie pierwszego lega, ale nie zdołał ich wykorzystać. Price odpowiedział natychmiast i zamknął lega zejściem ze 100 punktów.

Białecki nie zrezygnował jednak z walki. Chwilę później zdobył pierwszego lega w meczu i doprowadził do wyniku 1:1. Na więcej nie pozwolił mu już jednak jego rywal.

Price ponownie przejął kontrolę nad przebiegiem seta. W końcówce Walijczyk wykorzystał kolejną okazję do efektownego zamknięcia, ponownie uzyskując wynik 100 punktów, i przypieczętował zwycięstwo 3:1.

Statystyki nie pozostawiają wątpliwości

Różnicę między zawodnikami dobrze pokazują liczby. Price zakończył spotkanie ze średnią 101,61, podczas gdy Białecki osiągnął 82,88.

Sebastian Białecki – Gerwyn Price 0:2

  • Sety: 0:3, 1:3
  • Średnia: 82,88 – 101,61
  • Podwójne otwierające: 37% (7/19) – 58% (7/12)
  • Podwójne zamykające: 20% (1/5) – 75% (6/8)
  • Maksymalne wyniki: 1 – 3

Dla Białeckiego oznacza to koniec rywalizacji w World Grand Prix 2026. Price zameldował się natomiast w drugiej rundzie, w której jego przeciwnikiem będzie Ross Smith.

Fot. Kieran Cleeves / PDC

Autor: Maciej Stasiewski

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze