Michael Olise dał Francji zwycięstwo! Trójkolorowi pokonali Belgię [PODSUMOWANIE]

Reprezentacja Francji pokonała Belgię 1:0 w drugiej kolejce Ligi Narodów UEFA. Decydującą bramkę w 88. minucie zdobył Michael Olise, który pojawił się na boisku z ławki rezerwowych. Dzięki zwycięstwu Trójkolorowi samodzielnie objęli prowadzenie w grupie A1.

Francja miała więcej okazji

Spotkanie rozpoczęło się z opóźnieniem, ponieważ oba zespoły musiały przez chwilę pozostać w tunelu. Po pierwszym gwizdku Belgowie szybko ruszyli do ataku. Już w drugiej minucie Brandon Mechele próbował zagrozić bramce Francuzów, ale jego uderzenie głową zostało zablokowane.

Z czasem inicjatywę przejęli gospodarze. Debiutujący w reprezentacji Francji Lucas Da Cunha pomagał swojej drużynie w kontrolowaniu gry, a blisko zdobycia bramki był Désiré Doué. Młody Francuz efektownie przedarł się w pole karne, lecz jego strzał zatrzymał się na poprzeczce.

Doué chwilę później stworzył kolejną okazję. Obsłużył podaniem Estebana Lepaula, jednak napastnik, który po raz pierwszy znalazł się w podstawowym składzie, uderzył wprost w Senne’a Lammensa.

Belgowie również mieli swoje szanse

Czerwone Diabły nie ograniczały się wyłącznie do defensywy. Kevin De Bruyne próbował nawet zaskoczyć bramkarza efektownym strzałem z okolic połowy boiska.

Francuzi byli jednak bardzo blisko otwarcia wyniku tuż przed upływem 30. minuty. Lammens najpierw zatrzymał uderzenie Maghnesa Akliouche’a z rzutu wolnego, a następnie poradził sobie z dobitką Lepaula. Chwilę później Romeo Lavia wybił z linii bramkowej strzał Pierre’a Kalulu.

Do przerwy żadna ze stron nie znalazła drogi do siatki. W pierwszej połowie oba zespoły oddały łącznie 14 strzałów.

Francja naciskała po przerwie

Po zmianie stron tempo spotkania nadal było wysokie. Francuzi częściej dochodzili do sytuacji strzeleckich. Doué ponownie był blisko gola, lecz tym razem piłka przeleciała obok słupka.

Jeszcze bliżej szczęścia znalazł się Da Cunha. Pomocnik oddał potężny strzał z dystansu, po którym futbolówka odbiła się od słupka.

Francja nadal szukała decydującego trafienia. Próba Akliouche’a została zablokowana przez Youriego Tielemansa, a Lepaul nie wykorzystał kolejnej dobrej okazji po podaniu Doué.

Belgowie w końcówce również zagrozili bramce Mike’a Maignana. Francuski golkiper musiał interweniować po uderzeniu Dodiego Lukebakio. Później Tielemans nie trafił w światło bramki, a Maxence Lacroix zablokował próbę Charlesa De Ketelaere.

Olise rozstrzygnął mecz w 88 minucie

Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, decydujący cios zadała Francja.

W 88. minucie Michael Olise przeprowadził efektowną akcję, zakończoną precyzyjnym strzałem w dolny róg bramki. Lammens nie zdołał zatrzymać futbolówki, a Trójkolorowi objęli prowadzenie.

Francja utrzymała wynik do końcowego gwizdka i sięgnęła po zwycięstwo 1:0.

Francja liderem grupy A1

Po dwóch kolejkach Francuzi samodzielnie prowadzą w grupie A1. Zwycięstwo z Belgią oznacza również przedłużenie serii wygranych Francji w bezpośrednich meczach z tym rywalem do sześciu spotkań.

Jednocześnie zakończyła się sześciomeczowa seria Belgii bez porażki na własnym stadionie.

Fot: FB/Bleacher Report Football

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze