Starcie na szczycie La Ligi. Czy Villarreal zaskoczy Real Madryt [ZAPOWIEDŹ]

fot: LD/Agencias

Już dziś o godzinie 21:00, czeka nas prawdziwy hit LaLigi. Real Madryt zmierzy się na wyjeździe z Villarrealem, a wszystko odbędzie się na Estadio de la Cerámica. Drugie miejsce kontra trzecie, mała różnica punktowa i moment sezonu, w którym takie mecze ważą podwójnie.

 

Real Madryt na fali wznoszącej

Real Madryt zajmuje obecnie 2. miejsce w tabeli. Po 20 rozegranych spotkaniach ma na koncie 48 punktów, 15 zwycięstw, 3 remisy i tylko 2 porażki. Bilans bramkowy mówi sam za siebie, 43 gole strzelone i 17 straconych. To liczby drużyny gotowej do walki o mistrzostwo.

 

Od momentu przejęcia zespołu przez Álvaro Arbeloę Real zaczyna wyglądać coraz lepiej. Zespół się rozkręca, gra jest bardziej zespołowa i widać, że piłkarze zaczynają łapać jego pomysł. Najlepszym potwierdzeniem tej zmiany był wtorkowy mecz Ligi Mistrzów z AS Monaco, wygrany aż 6:1. To było spotkanie, w którym wszystko zagrało.

 

Bardzo ważne przełamanie zanotował Vinícius Júnior, który w końcu pokazał swoją najlepszą wersję. Co istotne, Real nie opierał się wyłącznie na indywidualnych błyskach Kyliana Mbappé, jak to bywało przez ostatnie miesiące. Tym razem zagrała cała drużyna, tempo, pressing i jakość w każdym sektorze boiska.

 

Villarreal u siebie zawsze groźny

Villarreal to obecnie 3. drużyna LaLigi. Po 19 meczach mają 41 punktów, 13 zwycięstw, 2 remisy i 4 porażki. Bilans bramkowy 37 strzelonych i 19 straconych goli pokazuje, że to zespół bardzo solidny, szczególnie w ofensywie. Na własnym stadionie „Żółta Łódź Podwodna” potrafi być naprawdę niewygodna.

 

Villarreal wie, że to idealna okazja, by zbliżyć się do Realu i namieszać w walce o czołowe miejsca. Grają bez kompleksów, lubią utrzymywać się przy piłce i szybko przechodzić do ataku. U siebie rzadko oddają punkty za darmo.

 

Mateusz Rzeszutko

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze