Dziś mamy niedzielę, czyli dzień, w którym większość spotkań 22. serii gier w La Liga dobiegła końca. W poniedziałek, 2 lutego 2026 roku, odbędzie się ostatni mecz w ramach 22. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy, w którym to Mallorca podejmie Sevillę. Natomiast wszystkie inne spotkania zostały już rozegrane. Na pewno można stwierdzić, że ten weekend przyniósł nam wiele pięknych bramek, sensacji oraz wielkich emocji.
Piątkowe spotkanie (30 stycznia)
W piątek odbył się jeden mecz, w którym Espanyol na własnym boisku mierzył się z Deportivo Alaves. Rywalizacja ta była bardzo wyrównana, a wskazuje na to chociażby posiadanie piłki na poziomie 50%. W 15′ prowadzenie gospodarzom dał Roberto Fernandez Jaen. Prowadzeniem długo nie nacieszyli się piłkarze Espanyolu, ponieważ w 27′ wynik spotkania wyrównał Antonio Blanco. W 71′ wynik meczu ustanowił Lucas Boye. Wynik tego spotkania to 1-2. Co ciekawe, w całym spotkaniu sędzia pokazał tylko jedną żółtą kartkę. A ukarany nią został Victor Parada z Alaves.
Sobotnie spotkania (31 stycznia)
W sobotę odbyły się 4 mecze.
Pierwszy z nich to rywalizacja Realu Oviedo z Gironą. Spotkanie to zakończyło się wynikiem 1-0 dla piłkarzy z Oviedo. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Ilyas Chaira, czyli piłkarz, który w 2025 roku opuścił Gironę na rzecz Realu Oviedo. Ponadto 24-letni Marokańczyk jest wychowankiem klubu z Katalonii.
Drugi mecz tego dnia odbył się pomiędzy Osasuną a Villarrealem. Rywalizacja ta zakończyła się remisem 2-2. Pierwszą bramkę w tym meczu zdobył zawodnik gości, Gerard Moreno, który umieścił piłkę w bramce po strzale z jedenastu metrów. Trzy minuty później na 1-1 wyrównał Victor Munoz. W czasie doliczonym pierwszej połowy bramkę na 2-1 zdobył najlepszy strzelec Osasuny w tym sezonie, czyli Ante Budimir. W 70′ swojego drugiego gola w tym meczu zdobył Gerard Moreno.
Trzeci mecz tego dnia odbył się pomiędzy Levante a Atletico Madryt. Poniekąd rywalizację tę można uznać za lekką sensację, ponieważ beniaminek La Liga, Levante, zremisował 0-0 z topową drużyną jaką jest Atl. Madryt.
Ostatnim starciem tego dnia był mecz Elchę z FC Barceloną. Wynik tej rywalizacji to 1-3. Barcelona pewnie zgarnęła 3 punkty, lecz według ekspertów powinna strzelić przynajmniej 6 bramek. Już w 6′ pierwszego gola zanotował Lamine Yamal, po genialnym podaniu Daniego Olmo. W 29′ wynik meczu wyrównał Alvaro Rodriguez. Radość gospodarzy nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ w 40′ po fenomenalnym dryblingu Frenkiego de Jonga futbolówkę w siatce umieścił Ferran Torres. W 72′ wynik na 1-3 ustanowił Marcus Rashford. Natomiast w 62′ na boisku zameldował się Robert Lewandowski, który tym razem nie znalazł się na liście strzelców.
Niedzielne spotkania (1 luty)
W niedzielę także odbyły się 4 spotkania.
W pierwszym z nich Real Madryt podejmował Rayo Vallecano. Bez wątpienia był to najbardziej emocjonujący mecz tego weekendu. Już w 15′ strzelanie rozpoczął Vinicius Junior. Po przerwie wyrównującego gola zdobył Jorge de Frutos. W 80′ czerwony kartonik obejrzał Pathe Ciss. Kiedy każdy myślał, że to właśnie tak zakończy się to spotkanie, w 101′ podyktowany został rzut karny dla „Królewskich”. Tę jedenastkę pewnie wykorzystał Kylian Mbappe ustanawiając wynik tego meczu na 2-1. W 103′ drugą żółtą kartkę zobaczył Pep Chavarria, który popchnął Rodrygo w bandy reklamowe. Właśnie w taki sposób „Los Blancos” wciąż tracą jedynie punkt do 1. w tabeli Barcelony. Niestety dla fanów Realu Madryt są dwie złe informacje. Pierwszą z nich jest żółta kartka dla Viniego Jr, która wyklucza Brazylijczyka z następnego ligowego spotkania. Natomiast druga, o wiele gorsza, to kontuzja Jude’a Bellinghama. Anglik w 10′ meczu podczas sprintu bez kontaktu z przeciwnikiem upadł na murawę łapiąc się za tylną część uda. W oficjalnym komunikacie klubu możemy przeczytać, że 22-latek doznał kontuzji mięśnia półścięgnistego w lewej nodze.
🚨 𝗠𝗔𝗝𝗢𝗥 𝗕𝗥𝗘𝗔𝗞𝗜𝗡𝗚: Jude Bellingham has pulled his hamstring, it looks REALLY BAD and he has to GO OFF! pic.twitter.com/1U1wSY36sZ
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) February 1, 2026
Drugim spotkaniem tego dnia był mecz pomiędzy Realem Betis a Valencią. Spotkanie to zakończyło się rezultatem 2-1 dla klubu z Sewilli. Co ciekawe, w 13′ Pepelu nie wykorzystał rzutu karnego, lecz w 20′ do bramki Realu Betis trafił Luis Rioja. Trzy minuty później na 1-1 strzelił Chimy Avila z jedenastu metrów. Natomiast, gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem w 88′ gola na 2-1 zdobył Pablo Fornals.
Trzecim spotkaniem tego dnia była rywalizacja Getafę z Celtą Vigo. Można powiedzieć, że było to jedno z najnudniejszych starć tego weekendu. Wynik tego spotkania to 0-0.
Ostatnim niedzielnym meczem była rywalizacja Ath. Bilbao z Realem Sociedad. Mecz ten zakończył się wynikiem 1-1. W 37′ bramkę dla gości zdobył Goncalo Guedes. W 83′ z boiska wyleciał piłkarz Realu Sociedad, Brais Mendez. Wydawało się, że tak zakończy się to spotkanie, lecz w 88′ bramkę ratującą remis zdobył Inigo Ruiz de Galarreta.
Tak prezentuje się tabela La Liga po 22. kolejkach.
#LALIGAEASPORTS 🇪🇦 Tabla de Posiciones. Completan mañana la #Fecha22: #Mallorca – #Sevilla pic.twitter.com/J9sZg8kTci
— Juan Carlos Cáceres (@juanlp40) February 1, 2026
Foto: Angel Martinez/ Stringer via Getty Images
Autor: Jakub Lemański


