Oskar Pietuszewski w kosmicznym stylu debiutuje w FC Porto – jaka przyszłość czeka Polaka w nowym klubie ?

7 stycznia 2026 roku FC Porto ogłosiło transfer Oskara Pietuszewskiego. Ówczesny piłkarz Jagiellonii Białystok kosztował Portugalczyków 10mln euro. Młodzieżowy reprezentant Polski podpisał umowę obowiązującą do 2029 roku.

Debiut

Oskar Pietuszewski w barwach „Dragões” zadebiutował 18 stycznia 2026 roku w meczu z Vitorią Guimarães. 17-latek na boisku pojawił się w 73′ zastępując Borja Sainz. Od momentu, w którym Oskar wszedł na plac gry, można było zauważyć jego zapał. Polski skrzydłowy w całym meczu zaliczył 11 kontaktów z piłką oraz kilka udanych dryblingów. Do tego, to właśnie po jego wejściu z piłką w pole karne odgwizdany został rzut karny dla FC Porto. Tę jedenastkę bezbłędnie wykorzystał Alan Varela ustanawiając wynik tego spotkania. Pamiętajmy także, że podczas kolejnej próby dryblingu Oskar został sfaulowany, a w konsekwencji jego rywal obejrzał drugą żółtą kartkę i musiał udać się pod prysznic nieco wcześniej niż jego koledzy z zespołu. Po meczu, na konferencji prasowej, trener FC Porto pytany był o Oskara Pietuszewskiego.  „Wpływ Oskara na mecz był niesamowity. Ale nie patrzę tylko na rzut karny. Kluczowa była pierwsza piłka, której dotknął w barwach Porto: wygrany pojedynek w powietrzu i natychmiastowa, agresywna walka o drugą piłkę. To pokazało jego energię i inicjatywę”– mówił po spotkaniu Francesco Farioli.

Polacy w Porto

Oskar Pietuszewski, Jan Bednarek i Jakub Kiwior to niejedyni Polacy, którzy reprezentowali barwy FC Porto. W historii portugalskiego zespołu zapisało się ośmiu Polaków. Byli to: Józef Młynarczyk (1986-1989), Grzegorz Mielcarski (1995-1999), Andrzej Woźniak (1996-1998), Przemysław Kaźmierczak (2007-2008), Paweł Kieszek (2010-2011) oraz trójka zawodników wymieniona wcześniej.

Kolejne szansy na minuty

„Smoki” już w ten poniedziałek zagrają z Gil Vicente, natomiast tydzień później zmierzą się z Casa Pia. Niestety, w czwartek 29 stycznia portugalski klub zagra w Lidze Europy z Rangers F.C., lecz Oskar nie będzie mógł grać w tym meczu, dlatego że jesienią grał dla „Jagi” w Lidze Konferencji Europy i nie może zagrać w barwach Porto w fazie ligowej Ligi Europy. Do gry wróci dopiero w fazie pucharowej.

Sytuacja FC Porto

„Dragões” w tym sezonie grają po prostu świetnie. Znajdują się na 1. miejscu w tabeli. Notują najlepszy sezon od ponad dekady. Po 18 meczach w lidze na koncie mają 52 punkty. „Niebiesko-biali” we wszystkich spotkaniach ligowych stracili tylko 4 bramki. W tak dobrych statystykach kluczową rolę pełni Jan Bednarek, który już parę razy nagrodzony został mianem obrońcy miesiąca w lidze portugalskiej. „Portowcy” poprzedni sezon zakończyli na 3. lokacie, co oznaczało, że w tym sezonie będą grali w Lidze Europy. We wcześniej wspomnianej UEFA Europa League zajmują 9. pozycję. W Lidze Europy po 7 meczach na ich koncie znajduje się 14 punktów. Do tego FC Porto gra jeszcze w Pucharze Portugalii, gdzie ostatnio awansowało do półfinału ogrywając Benficę po golu Jana Bednarka.

Foto: Diogo Cardoso/ Contributor via Getty Images

Autor: Jakub Lemański

 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze