Jak dobrze wiemy, niedawno otworzyło się zimowe okienko transferowe. Już od długiego czasu mówiło się, że wielki talent polskiej piłki, czyli Oskar Pietuszewski, może opuścić nasz kraj. Teraz wydaje się to bardzo prawdopodobne, bowiem sam piłkarz jest już dogadany z jednym klubem.
Wielkie zespoły chcą Polaka
17-letnim piłkarzem Jagiellonii interesowały się takie kluby jak: Manchester City, Chelsea czy FC Barcelona. Wszystko dzięki dobrej grze w Białymstoku i reprezentacji Polski U21. Natomiast teraz, do wyścigu o podpis Polaka dołączył portugalski gigant z dwójką Polaków w składzie.
Oskar Pietuszewski jest dogadany z FC Porto
Do konkretnych działań ruszyła ekipa zarządzana przez Francesca Fariolego. Drużyna „Smoków” jest zachwycona grą Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora, dlatego właśnie chce sprowadzić kolejnego reprezentanta Polski. Zespół z Estádio do Dragão jest wstanie zaoferować ponad 11mln euro za utalentowanego zawodnika, co czyniłoby rekord transferowy Ekstraklasy. Jak się okazuje, Oskar Pietuszewski jest już dogadany z portugalskim zespołem i chce kontynuować karierę na Półwyspie Iberyjskim. Do porozumienia wciąż muszą jednak dojść oba kluby. Rozmowy trwają, lecz ostateczny werdykt ma nastąpić już w nowym roku.
Forma Oskara Pietuszewskiego
Reprezentant Polski U21 w tym sezonie rozegrał już 31 oficjalnych spotkań dla „Jagi”. W tych meczach zdobył trzy bramki i dwie asysty.
Sytuacja FC Porto
„Dragões” w tym sezonie grają po prostu świetnie. Znajdują się na 1. miejscu w tabeli. Notują najlepszy sezon od ponad dekady. Po piętnastu meczach w lidze na koncie mają 43 punkty. „Niebiesko-biali” we wszystkich spotkaniach ligowych stracili tylko 4 bramki. W tak dobrych statystykach kluczową rolę pełni Jan Bednarek, który już parę razy nagrodzony został mianem obrońcy miesiąca w lidze portugalskiej. „Portowcy” poprzedni sezon zakończyli na 3. lokacie, co oznaczało, że w tym sezonie będą grali w Lidze Europy. We wcześniej wspomnianej UEFA Europa League zajmują 8. pozycję, która gwarantuje bezpośredni awans do 1/8 finału. W Lidze Europy po sześciu meczach na ich koncie znajduje się 13 punktów. Do tego FC Porto gra jeszcze Pucharze Portugalii, gdzie 14 stycznia 2026 roku, w ramach ćwierćfinału, zmierzy się z Benficą.
Foto: SOPA Images/ Contributor via Getty Images
Autor: Jakub Lemański


