Efthymios Koulouris przechodzi testy medyczne w Al-Ula FC. Klub potwierdził informacje, że Grek opuścił Szczecin. Wszystkie formalności są już dopięte.
Efthymios Koulouris w 2023 roku dołączył z LASK do Pogoni Szczecin za kwotę 900 tysięcy euro. Grek w swojej przeszłości grał również w Toulouse czy w PAOK Saloniki, którego jest wychowankiem. W 2018 roku zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Grecji. W pierwszej drużynie zagrał 18 meczów, w których strzelił 5 bramek.
W pierwszym sezonie na polskich ziemiach zdobył 18 goli. Poprzedni sezon był jeszcze lepszy. Napastnik ustrzelił aż 31 bramek w mniejszej ilości meczów. Tak duża ilość trafień ustanowiła go najlepszym strzelcem PKO BP Ekstraklasy w ubiegłym sezonie. W obecnej kampanii zanotował już 3 gole.
Kontrakt snajpera z Portowcami kończy się po tym sezonie. Szczeciński klub od paru tygodni pracował nad nową umową dla napastnika. Jak się okazuje, Grek może nawet nie wypełnić obecnego kontraktu. Parę godzin temu w mediach społecznościowych pojawiały się informacje, że Koulouris nie jest w autobusie klubowym, który zmierza do Łodzi na mecz z Widzewem.
Informację w czwartkowe popołudnie potwierdził klub, który informuje, że Efthymis Koulouris opuścił Szczecin, aby przejść testy medyczne w nowym zespole. Media klubowe jednocześnie poinformowały, że Grek nie będzie w kadrze meczowej na najbliższe spotkanie.
Efthymis Koulouris otrzymał od Pogoni Szczecin zgodę na rozpoczęcie rozmów dotyczących indywidualnych warunków kontraktu oraz na przejście testów medycznych przed transferem do nowego klubu.
W związku z tym, zawodnik nie będzie do dyspozycji podczas jutrzejszego spotkania… pic.twitter.com/QM3XqTMbBv
— Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) August 21, 2025
Według Bartłomieja Czetowicza z portalu wSzczecinie.pl, Grek będzie grał w Arabii Saudyjskiej. Jego nowym zespołem ma być Al-Ula FC, który jest beniaminkiem drugiej ligi arabskiej. Drużyna, która występuje na zapleczu Saudi Professional League, jest wspierana przez państwowe pieniądze. Klub ma płacić snajperowi wysoką pensję. Kwota transferu ma przekroczyć 4 miliony euro. Rozmowy między przedstawicielami są na zaawansowanym etapie. Oficjalne potwierdzenie transferu to już tylko kwestia czasu.
Photo: Grzegorz Wajda/SOPA Images/LightRocket via Getty Images


