FC Barcelona znalazła następcę Lewandowskiego ? Czy Julián Alvarez zostanie piłkarzem Barcy ?

W ostatnim czasie wszyscy rozmawiają na jeden temat. Mianowicie, chodzi o Roberta Lewandowskiego i jego następcę. Przyszłość Polaka w stolicy Katalonii jest niepewna, więc ekipa z Camp Nou poszukuje zawodnika, który zastąpi Roberta. Kto tak naprawdę zostanie nową „dziewiątką” w Barcelonie ?

Kogo obserwuje „Duma Katalonii” ?

Dotychczas mogliśmy usłyszeć nazwiska takich napastników, jak np.: Serhou Guirassy, Dušan Vlahović czy Santiago Giménez. Jest jednak jedna rzecz, która łączy te wszystkie opcje. Propozycje te były krótkoterminowe i już nie łączy się tych piłkarzy z hiszpańskim gigantem. Jest jednak jeden gracz, który cały czas przewija się w kontekście zastąpienia kapitana reprezentacji Polski. Tym zawodnikiem jest Julián Alvarez. 

Jak wygląda obecna sytuacja Juliána Alvareza ? 

Argentyński zawodnik do „Los Colchoneros” trafił w sierpniu 2024 roku, opuszczając Manchester City. Jego umowa z madryckim zespołem obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku. Na tę chwilę 26-latek rozegrał 89 spotkań dla Atletico, w których zdobył 42 bramki i zaliczył 14 asyst. Obecnie napastnik ten, wyceniany jest na około 70 milionów euro. Według informacji, reprezentant Argentyny ma dołączyć do „Blaugrany”, po nadchodzącym mundialu. Tę informację potwierdzają hiszpańscy dziennikarze.

Jak prezentują się ofensywni piłkarze Barcy ?

FC Barcelona w swoich szeregach ma 8. graczy ofensywnych. Chodzi oczywiście o: Roberta Lewandowskiego, Raphinhę, Lamine’a Yamala, Ferrana Torresa, Marcusa Rashforda, Roony’ego Bardghji’ego oraz dwójkę młodziutkich zawodników, czyli Juana Hernandeza i Toniego Fernandeza.                                                                    Robert Lewandowski ma już 37-lat i wciąż nie wiadomo, jaka przyszłość go czeka.              Raphinha, Lamine Yamal i Roony Bardghji są skrzydłowymi, a nie „dziewiątkami”. Jest jeszcze Marcus Rashford, lecz angielski skrzydłowy jest wypożyczony z Manchesteru United, więc nie wiadomo, czy Barcelona go wykupi, czy 28-latek wróci na Wyspy Brytyjskie. Z kolei Juan Hernandez i Toni Fernandez nie mają doświadczenia, aby grać na najwyższym poziomie, więc jedyną opcją jest Ferran Torres. Wielokrotnie słyszymy jednak, że Hiszpan może pełnić rolę rezerwowego, a nie podstawowego zawodnika. W takim wypadku Barcelona musi, jak najszybciej sprowadzić nowego napastnika, którym ma być wcześniej wspomniany Julián Alvarez.

Foto: Quality Sport Images/ Contributor via Getty Images

Autor: Jakub Lemański 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze