Kapitalna Holandia i Szwedzi bez szans [ANALIZA MECZU]

Sobotni wieczór z Mistrzostwami Świata rozpoczęliśmy od spotkania Holandia – Szwecja, które zakończyło się wynikiem 5:1 na korzyść Holendrów. Podopieczni Koemana nie pozostawili żadnych wątpliwości i pokazali niesamowitą skuteczność.

Pierwsza Połowa

Od początku meczu widoczna była dominacja reprezentacji Holandii, podopieczni Ronalda Koemana coraz to częściej stwarzali sobie kolejne sytuacje. Co zaowocowało strzeleniem bramki na 1:0 już w 5. minucie przez Briana Brobbeya. Kolejna bramka w meczu padła jedyne 12 minut później, kiedy to po asyście Denzela Dumfriesa ponownie do siatki trafił Brian Bobbey. Od tego momentu Szwedzi coraz częściej zaczęli kreować sytuacje. Co przyczyniło się do strzelenia przez nich bramki w 45. minucie. Jednak podczas dośrodkowania z rzutu wolnego strzelec bramki, Lagerbielke był na pozycji spalonej co spowodowało anulowanie bramki.

Druga Połowa

Jedyną zmianą w przerwie było zmienienie Malena przez Summervillea. Druga połowa przyniosła nam ogrom emocji. 2 minuty po rozpoczęciu drugiej części spotkania, do siatki Szwedów trafił Cody Gakpo, a na tablicy widniał wynik 3:0 dla Holendrów. Zaledwie 7 minut później Gakpo ponownie trafił do siatki, zdobywając tym samym swoją drugą bramkę w meczu. W 59. minucie bramkę honorową dla Szwedów zdobył Anthony Elanga pokonując po kontrataku Verbruggena. Gola ustanawiającego wynik po kapitalnym rajdzie strzelił Crysencio Summerville.

Autor: Dominik Zyzak

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze