Brytyjczyk Mark Cavendish wygrał trzeci etap tegorocznego Giro d’Italia, który odbywał się na ulicach Węgier. Kolarz zespołu Quick-Step Alpha Vinyl zwyciężył tym samym po dziewięciu latach nieobecności w majowym tourze.
W niedzielę zawodnicy mieli do pokonania 201 płaskich kilometrów prowadzących z Kaposvár do Balatonfured, czyli miejscowości położonej nad największym jeziorem w tym kraju. Profil etapu od początku zapowiadał spokojny przedbieg rywalizacji i walkę sprinterów o zwycięstwo.
Po starcie uformowała się trzyosobowa ucieczka, w skład której weszli Mattia Bais, Filippo Tagliani oraz Samuele Rivi. Dwaj kolarze Drone Hopper-Androni Giocattoli oraz jeden zawodnik EOLO-Kometa w szczytowym momencie uzyskali sześciominutową przewagę nad główną grupą, która trzymała nad uciekającymi pełną kontrolę. Ostatecznie Włosi zostali dogonieni przez peleton na 29 kilometrów przed metą. W niedzielę doszło niestety do pierwszego wycofania się z wyścigu – wskutek obrażeń odniesionych w piątek na starcie nie stanął Jan Tratnik.
Jedyną trudnością na trasie niedzielnego etapu był podjazd czwartej kategorii, którego szczyt znajdował się na 12 kilometrów przed metą. Po punkty do klasyfikacji górskiej zaatakowali Rick Zabel (lider klasyfikacji) oraz Pascal Eenkhoorn. Trzy punkty za zwycięstwo zdobył Holender, który następnie postanowił uciec głównej grupie – akcja kolarza Jumbo-Visma została jednak szybko zdetronizowana przez członków peletonu, którzy dyktowali wysokie tempo.
O zwycięstwie przesądził finisz z dużej grupy. Ostatni kilometr prowadził po szerokiej, a co za tym idzie bezpiecznej drodze – widocznych było wiele pociągów uformowanych przez wszystkie ekipy, które miały w swoim składzie sprintera. Zwyciężył Mark Cavendish fantastycznie rozprowadzony przez swoich kolegów z drużyny. Dla reprezentanta Wielkiej Brytanii był to 160. triumf w karierze oraz 16. wygrany etap na włoskim wyścigu. Drugie miejsce zajął Arnaud Démare, a etapowe podium uzupełnił Fernando Gaviria.
Po niedzielnym ściganiu doszło do zmiany na czele klasyfikacji górskiej, w której przodownictwo objął Rick Zabel. Posiadaczem różowej koszulki pozostał Mathieu van der Poel, który lideruje również w zestawieniu punktowym. Najlepszym młodzieżowcem jest Matteo Sobrero, a wśród drużyn prowadzi Jumbo-Visma.
W poniedziałek czeka nas dzień przerwy od ścigania. Peleton 150. edycji Giro d’Italia tego dnia przeleci z Węgier na Sycylię, gdzie we wtorek zostanie rozegrany etap kończący się ponad dwudziestokilometrowym podjazdem pod Etnę.
Jarosław Truchan


