Wisła Kraków zapewniła sobie bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy na dwie kolejki przed końcem sezonu 2025/26. W piątek,8 maja Biała Gwiazda pokonała Chrobrego Głogów 2:0 na własnym terenie.
Biała Gwiazda czekała na ten mecz od samego początku sezonu 2025/26. Choć w rundzie wiosennej podopieczni Mariusza Jopa złapali lekką zadyszkę, dzięki fantastycznej jesieni mieli wyraźną przewagę nad rywalami. Od powrotu do PKO BP Ekstraklasy dzielił ich już tylko remis z Chrobrym Głogów.
Gospodarze zamierzali jednak pokazać, że nie interesuje ich podział punktów. Wypełniony po brzegi stadion Wisły eksplodował już w 15. minucie. Po podaniu Federico Duarte wynik spotkania otworzył Julian Lieleveld. Choć w pierwszej połowie mieli jeszcze kilka okazji, rewelacji Betclic 1. Ligi udało się wyjść z opresji.
„Biała Gwiazda” dopięła swego tuż po zmianie stron. Świetną akcję Wisły wykończył Marko Bozić. Rozpędzony lider Betclic 1. Ligi mógł nawet powiększyć przewagę, lecz gol Federico Duarte ostatecznie nie został uznany. Nie zmienia to faktu, że zespół Łukasza Becelli był jedynie tłem dla ekipy z Krakowa.
Wisła Kraków wraca do PKO BP Ekstraklasy po czterech długich latach. Na dwa mecze przed końcem sezonu ma 12 punktów nad Wieczystą Kraków, która zajmuje trzecie miejsce. Już nic nie zabierze jej bezpośredniego awansu.
Fot. Interia
Autor: Mikołaj Mazur


