Lech pokonuje Genk i dokłada cenne punkty do rankingu

Kolejorz po trudnym rewanżu pokonał na wyjeździe Genk 2:1. Choć w Poznaniu skompromitował się porażką 1:5, w rewanżu pokazał zupełnie inne oblicze – zwyciężył i zrehabilitował się za tamten blamaż. Teraz przed nim faza Ligi Konferencji, do której awansowały także Legia, Raków i Jagiellonia. Sprawdź podsumowanie po meczu z Genk i zobacz, jakie korzyści niesie ze sobą triumf Kolejorza.

Historyczny awans – pierwszy taki sukces w dziejach polskiej piłki!

Polskie drużyny dokonały czegoś niezwykłego – po raz pierwszy w historii eliminacji do europejskich pucharów mamy aż czterech przedstawicieli. To ogromny sukces, który otwiera przed nami nowe perspektywy. Obecnie zajmujemy 13. miejsce w rankingu UEFA z dorobkiem 35.125 punktu, goniąc ligi norweską (brakuje zaledwie 0,2 pkt) i grecką. To wielkie osiągnięcie dla polskiej piłki.

Lech pokonuje Genk i częściowo zrehabilitował się po blamażu w Poznaniu

Mecz był bardzo wyrównany, a obie drużyny tworzyły groźne sytuacje. Pierwsza bramka padła w 31. minucie po strzale Junyi Ito, dzięki czemu Genk wyszedł na prowadzenie. Kolejorz jednak się nie poddał i dalej kreował zagrożenie na połowie rywala. W końcu jeden z zawodników popisał się fenomenalnym zagraniem – idealnym wybiegiem na kontrę, który pozwolił Kornelowi Lismanowi wyprzedzić wszystkich rywali i stanąć oko w oko z bramkarzem, po czym strzelił przy bliższym słupku. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1.

W drugiej połowie Lech nie spoczął na laurach i kontynuował szturm na bramkę rywali. Pięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Leo Bentsson, który z około 20 metrów umieścił piłkę tuż przy słupku. Po tej bramce Poznaniacy stwarzali już mniej sytuacji, a inicjatywę przejęło Genk. Ostatecznie Lech dowiózł wynik do końca, choć gospodarze byli bardzo blisko wyrównania. Jednym z architektów tego sukcesu był Bartosz Mrożek, który kolejny raz pokazał formę i powstrzymywał groźne strzały. Jak na razie jest to jeden z najlepszych zawodników Lecha Poznań w tym sezonie

Jak spisały się Raków, Jagiellonia i Legia?

Raków przystępował do rewanżu z przewagą jednej bramki, ponieważ w wcześniejszym meczu pokonał 1:0 Ardę Kyrdżali. Momentami mecz był bardzo nerwowy i niewiele brakowało, by rezultat był inny. Dodatkowo gra na wyjeździe utrudniała zadanie, jednak drużynie udało się ostatecznie wygrać 2:1 dzięki bramce Ivi Lopeza w 93. minucie. Co więcej, pomimo trudnego dwumeczu, Raków triumfował w obu spotkaniach, awansował do Ligi Konferencji i zgarnął komplet punktów.

Jagiellonia miała o wiele lepszą sytuację, ponieważ przystępowała do rewanżu z trzybramkową przewagą, którą wywalczyła na własnym stadionie. To dawało wręcz pewny awans, choć mecz rewanżowy sprawił trochę problemów, ponieważ Dinamo Tirana próbowało zdobyć bramkę dającą im nadzieję. Niestety dla rywali udało im się to dopiero w 68. minucie. Jagiellonia jednak nie pozwoliła, by przeciwnicy poszli za ciosem – już po 11 minutach doprowadziła do wyrównania, pozbawiając rywali złudzeń co do awansu. Jedynie można powiedzieć szkoda, bo tu już kompletu punktów nie ma.

Ostatnim meczem było spotkanie Legii Warszawa z Hibernianem. Przed rewanżem Legia wygrała na wyjeździe 2:1, więc nikt nie spodziewał się niespodzianek. Mecz układał się świetnie – już w 13. minucie Vahan Bichakhchyan strzelił bramkę, dając prowadzenie Legionistom. Kiedy wydawało się, że gospodarze spokojnie dowiozą wynik, stał się cud: rywale w ciągu 11 minut zdobyli trzy bramki i objęli prowadzenie w dwumeczu. Gdyby dowieźli wynik, Legia odpadłaby z europejskich pucharów. Na szczęście udało się wyrównać dosłownie pod koniec meczu, w 93. minucie, dzięki Juergenowi Elitimowi. W dogrywce Legia ponownie objęła prowadzenie – wprowadzony z ławki w 67. minucie Mileta Rajović strzelił bramkę, która zapewniła awans drużynie z Warszawy.

Kiedy odbędzie się losowanie Ligi Konferencji?

To pytanie z pewnością najbardziej interesuje fanów polskiej piłki: kogo trafią nasze drużyny w Lidze Konferencji? Losowanie odbędzie się w najbliższy piątek, 29 sierpnia, o godzinie 13:00. Wtedy polskie zespoły poznają swoich przeciwników, a kibice będą mogli zacząć emocjonować się nadchodzącymi spotkaniami.

 

Koszyki w losowaniu Ligi Konferencji 2025/2026

Koszyk 1: AC Fiorentina, AZ Alkmaar, Szachtar Donieck, Slovan Bratysława, Rapid Wiedeń, Legia Warszawa
Koszyk 2:
 Sparta Praga, Dynamo Kijów, Crystal Palace, Lech Poznań, Rayo Vallecano, Shamrock Rovers
Koszyk 3: 
Omonia Nikozja, FSV Mainz, RC Strasbourg, Jagiellonia Białystok, NK Celje, HNK Rijeka
Koszyk 4:
 Zrinjski Mostar, Lincoln Red Imps, KuPS, AEK Ateny, Aberdeen, FK Drita
Koszyk 5: Breidablik, Sigma Ołomuniec, Samsunspor, Raków Częstochowa, AEK Larnaka, FK Shkendija
Koszyk 6: BK Hacken, Lausanne-Sport, Universitatea Craiova, Hamrun Spartans, Noah, Shelbourne

Autor: Daniel Borowski

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze