Newcastle vs Barcelona, czyli decydująca bitwa o ligę mistrzów

Jutro wieczorem o 21:00 Barcelona zmierzy się z Newcastle na wyjeździe. Czeka ich trudna przeprawa, bo to piąty zespół Premier League z zeszłego sezonu. Zobaczymy kogo stać na pierwszy triumf w lidze mistrzów.

 

Dotychczasowe starcia Newcastle z Barceloną

Ostatni raz, kiedy te dwa zespoły spotkały się w Lidze Mistrzów, miało to miejsce w 2003 roku. Wtedy Katalończycy trafili do grupy z takimi zespołami jak Inter Mediolan, Newcastle i Bayer Leverkusen. Oba starcia grupowe wygrała jednak Barcelona, wygrywając 2:0 i 3:1. W tamtym czasie na boisku występowały wielkie ikony, takie jak Patrick Kluivert, Juan Román Riquelme, czy dobrze pamiętany Xavi Hernández. Ostatecznie żaden z tych zespołów nie zdobył Ligi Mistrzów. Newcastle odpadło już w fazie grupowej, kończąc na 3. miejscu, a Barcelona pożegnała się z rozgrywkami w ćwierćfinale, przegrywając 2:1 po dogrywce z Juventusem. Marcelo Zalayeta, strzelił decydującą bramkę, która przekreśliła awans Katalończyków.

 

Lamine Yamal najprawdopodobniej wielką nieobecnością tego meczu

Wiele wskazuje na to, że młody talent Lamine Yamal nie zagra w tym meczu. To spore osłabienie w szeregach ekipy Hansiego Flicka, bo zawodnik ten niejednokrotnie ratował Dumę Katalonii z opałów. Ciężko sobie wyobrazić drużynę bez tak istotnego piłkarza. Absencja Lamine Yamala jest spowodowana kontuzją, którą odniósł podczas zgrupowania reprezentacji Hiszpanii w trakcie jednego z meczów eliminacyjnych do Mistrzostw Świata. 18-latek cierpi na dyskomfort pleców w okolicy spojenia łonowego. Mimo zgłoszonych problemów zdrowotnych selekcjoner Luis de la Fuente postanowił wystawić go w wyjściowym składzie. Na tę decyzję zareagował stanowczo trener FC Barcelony, krytykując de la Fuente za ten wybór.

Słaby początek Newcastle: Tylko jedno zwycięstwo w czterech meczach

Podopieczni Eddiego Howe’a na początku tego sezonu prezentują się słabo, wygrywając tylko jedno spotkanie. Dwa razy zremisowali i raz przegrali, co zdecydowanie jest wynikiem poniżej oczekiwań. Trudno stwierdzić, co jest tego powodem. Czy to brak kluczowego napastnika, jakim był Alexander Isak, który odszedł do Liverpoolu? W każdym razie, przed nimi arcytrudne spotkanie, a jeśli nie opracują dobrego planu, mogą przegrać.

Warto również podkreślić, że jedyne zwycięstwo miało miejsce w meczu z Wolves, kiedy to nowy nabytek, Nick Woltemade, strzelił jedną bramkę. Zawodnik ten ma zastąpić Isaka i pytanie, czy będzie w stanie zapewnić tę samą jakość co Szwed. To trudne wyzwanie i jeden z głównych problemów, przed którym stoi Newcastle.

Kursy na mecz Barcelona vs Newcastle:

STS.pl: 2.75 (wygrana Newcastle), 3.60 (remis), 2.35 (wygrana Barcelony)

eFortuna.pl: 2.78 (wygrana Newcastle), 3.75 (remis), 2.30 (wygrana Barcelony)

Superbet.pl: 2.82 (wygrana Newcastle), 3.65 (remis), 2.37 (wygrana Barcelony)

Jak widać, kursy na Newcastle są wyższe niż na Barcelonę, mimo że Sroki są gospodarzem. To oznacza, że bukmacherzy dają Dumie Katalonii większe szanse na zwycięstwo. Różnica jest wprawdzie niewielka, co może sugerować, że spotkanie będzie bardzo wyrównane.

Informacje dotyczące meczu i transmisji:

Mecz Barcelony z Newcastle odbędzie się jutro o godzinie 21:00. Spotkanie Ligi Mistrzów będzie można obejrzeć na antenie Canal+ Extra 1 oraz w internecie na platformie Canal+ Online.

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze