Dziś o godzinie 16.15 na Spotify Camp Nou rozegrany został mecz w ramach 23. kolejki La Liga, w którym to FC Barcelona podejmowała Mollorcę. Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem „Blaugrany” 3-0. Nie można jednak powiedzieć, że w tym wypadku, zespół gości nie dojechał na stadion. Obie ekipy miały swoje okazje, lecz to oczywiście gospodarze kontrolowali większą część tej rywalizacji.
Gra Barcelony
Podopieczni Hansiego Flicka znajdują się na 1. miejscu w tabeli ligi hiszpańskiej. Co ciekawe, początek tego meczu należał jednak do „Los Bermellones”. Strzelanie w tym meczu rozpoczął kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski, który w tym spotkaniu pełnił funkcję kapitana katalońskiej drużyny. Bramkę zdobył w 29 minucie. Przy tym trafieniu asystę zaliczył Dani Olmo, który w ostatnim czasie gra doskonale. Tak zakończyła się pierwsza część tej rywalizacji. W 61 minucie, po rozegraniu piłki z narożnika boiska, trafiła ona pod nogi Lamine’a Yamala. Ten popisał się kapitalnym uderzeniem z przed pola karnego. Ciekawostką jest, że asystę przy tej bramce również zanotował Dani Olmo. W 67 minucie pojawiły się pierwsze roszady w zespole gospodarzy. Plac gry opuścili: Marcus Rashford oraz Dani Olmo, a na ich miejscu pojawili się: Ferran Torres i Marc Bernal. Tak mijały kolejne minuty. W 78 minucie szkoleniowiec Barcy dokonał kolejnych zmian. Z boiska zeszli: Robert Lewandowski i Lamine Yamal, natomiast zastąpili ich Roony Bardghji oraz Joao Cancelo. 5 minut poźniej, w 83 minucie, swojego gola dołożył Marc Bernal. Było to jego pierwsze, oficjalne trafienie w barwach Barcelony. W 84 minucie ostatnią zmianę w tym meczu przeprowadził Hansi Flick, który za Fermina Lopeza wprowadził Tomasa Marquesa. Był to jego pierwszy mecz w tym sezonie, jak i w całej karierze, w seniorskim zespole obecnych mistrzów Hiszpanii. Zespół z Katalonii mierzy się także z kontuzjami. Z ich powodu w tym meczu nie zagrali: Pedri (kontuzja mięśnia), Andreas Christensen (kontuzja kolana), Gavi (kontuzja kolana) oraz Raphinha (kontuzja uda).
Gra Mallorci
Goście dobrze weszli w to spotkanie. Do 20 minuty to oni kontrolowali przebieg tej rywalizacji. Na początku spotkania oddali parę strzałów, lecz na posterunku stał Joan Garcia. Jagoba Arrasate pierwsze zmiany przeprowadził w 62 minucie. Boisko opuścili: Pablo Torre, Jan Virgili oraz Mateu Morey. W ich miejsce weszli: Sergi Darder, Mateo Joseph i Antonio Sanchez. W 77 minucie doszło do kolejnych zmian. Z placu gry zeszli: Samu Costa i Vedat Muriqi, a za nich pojawili się: Manu Morlanes oraz Javi Llabres. Przez kontuzję w tym meczu nie zagrał Takuma Asano (kontuzja mięśnia).
Statystyki
Posiadanie: FC Barcelona 76%, Mallorca 24%. Zdecydowaną większość meczu futbolówkę przy nodze mieli piłkarze Barcelony. W tym starciu Barca oddała 24 uderzenia, z czego 7 celnych. Natomiast w wykonaniu gości było to 9 oddanych strzałów, z czego 4 celne. Zawodnicy z Katalonii wymienili 777 podań. Natomiast klub z wyspy Majorka wymienił zaledwie 237 podań. Jeśli chodzi o bramkarzy, obaj zanotowali 4 interwencje. Co ciekawe, arbiter dzisiejszego spotkania, Alejandro Quintero Gonzalez nie pokazał ani jednej kartki. Ostatni taki przypadek w hiszpańskiej ekstraklasie miał miejsce 24 maja 2023 roku, w meczu 36. kolejki pomiędzy Rayo Vallecano a Villarealem.
TRES PUNTOS 🔥 pic.twitter.com/x81hN05mAQ
— FC Barcelona (@FCBarcelona_es) February 7, 2026
Foto: NurPhoto/ Contributor via Getty Images
Autor: Jakub Lemański


