Sztorm nad Odrą! Pogoń chce zatopić Cracovię [Zapowiedź]

W sobotę o godzinie 17:30 w Szczecinie odbędzie się spotkanie w ramach 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pogoń na swoim stadionie podejmie Cracovię, która nie ma zamiaru się zatrzymywać. Kto wyjdzie z tego zwycięsko?

Nieregularna Pogoń, czy złapią odpowiedni rytm?

Myślę, że drużyna Pogoni Szczecin to jedna z najbardziej nieprzewidywalnych drużyn w naszej rodzimej lidze. Przed rozpoczęciem każdego spotkania nie do końca można określić, która drużyna ma większe szanse na zdobycz trzech punktów. „Portowcy” po dwunastej serii spotkań na swoim koncie mają 14 punktów, które plasują ich na 13. miejscu w tabeli. Jest to drużyna, która dużo traci oraz dużo strzela (bramek), więc możemy być dzisiaj świadkami ciekawego widowiska.

Luka Elsner – architekt sukcesu Cracovii

Gra Cracovii w obecnym sezonie zdecydowanie może napawać kibiców optymizmem. Krakowiacy przegrali tylko dwa ligowe spotkania: z Arką Gdynia (2:1) oraz Jagiellonią Białystok (5:2). Aktualnie zajmują trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 21 punktów. Warto dodać także, że mają rozegrany jeden mecz mniej od pozostałych drużyn. Jest to spowodowane zaległym meczem z Wisłą Płock.

„Portowcy” prowadzeni przez 3 szkoleniowców, kim jest Thomas Thomasberg?

Zespół Pogoni Szczecin w sezonie 2025/2026 prowadziło już 3 trenerów. Pierwszym z nich był Robert Kolendowicz, który zasiadał na ławce trenerskiej do 8. kolejki. Prezes klubu, Tan Kesler, nie był zadowolony z jego pracy, w konsekwencji czego zdecydował się na zwolnienie 45-latka. Następnie funkcję tą pełnił asystent Tomasz Grzegorczyk, który za wyniki drużyny odpowiedzialny był w meczach z: Lechią Gdańsk oraz Legią Warszawa. Teraz posadę szkoleniowca objął Thomas Thomasberg. 51-latek wcześniej trenował między innymi: FC Midtjylland, FC Fredericię czy Randers FC. „Duma Pomorza” pod wodzą Duńczyka jeszcze nie przegrała, więc dzisiaj kibice liczą na podtrzymanie tej passy.

Hasić – Stojilković, czyli zabójczy duet ofensywny „Pasów”

W tym spotkaniu możliwe, że z powrotem będziemy mogli oglądać zabójczy duet ofensywny Cracovii. Mowa tutaj o Ajdinie Hasiciu oraz Filipie Stojilkoviciu, którzy doskonale rozumieją się nawzajem. Pierwszy z wymienionych niestety nie występował w ostatnich meczach z powodu kontuzji. Gdy obaj będą w dobrej dyspozycji, to mogą sporo wnieść do gry w ataku „Pasów”. Szwajcar Stojilković w tym sezonie strzelił już 6 bramek oraz zaliczył 2 asysty.

Fot. Pogoń Szczecin

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze