Raków zagrozi najbardziej utytułowanemu klubowi z Czech? [Zapowiedź]

W czwartkowy wieczór na Generali Arenie w Pradze swoje spotkanie w ramach Ligi Konferencji Europy rozegra Sparta Praga. Rywalem czeskiego zespołu będzie Raków Częstochowa, który jest dotąd niepokonany w tych rozgrywkach.

Sparta Praga – jak radzi sobie czeska potęga?

Drużyna znad Wełtawy, tak jak ich dzisiejszy rywal, do Ligi Konferencji Europy zakwalifikowała się poprzez eliminacje. Swoją ścieżkę rozpoczęli od 1/8 finału. Na swojej drodze do awansu zagrali mecze z: Aktobe (5:2), Araratem-Armenią (6:2) oraz Rygą FC (2:1). Aktualnie po dwóch rozegranych spotkaniach zajmują 15. lokatę w tabeli tych rozgrywek. Zgromadzili dotąd 3 punkty, po solidnej wygranej z irlandzkim Shamrock Rovers. Przed dwoma tygodniami musieli uznać wyższość chorwackiej Rijece, która efektownie rozbijała ich ataki. W lidze czeskiej zajmują drugie miejsce, lecz mają tyle samo „oczek”, co liderująca Slavia.

Raków Częstochowa, czy przedłużą serię czterech meczów bez porażki?

Kibice Rakowa Częstochowa mogą być nieco zniesmaczeni grą swoich ulubieńców w obecnym sezonie. „Medaliki” w PKO BP Ekstraklasie radzą sobie bardzo nierówno, co skutkuje 7. pozycją ze stratą aż 9 punktów do lidera, Górnika Zabrze. Podopiecznym trenera Mariusza Papszuna nie pomaga fakt licznych kontuzji. Aktualnie urazy leczą m.in. Vladyslav Kochergin, Erick Otieno czy Zoran Arsenić. Ariel Mosór, który naznaczony jest częstymi absencjami, także nie jest w rytmie meczowym. W dwóch spotkaniach fazy ligowej Ligi Konferencji Europy zdobyli 4 punkty – w pierwszej kolejce pokonali rumuński zespół z Krajowej, a w drugiej podzielili się punktami z czeską Sigmą Ołomuniec.

Sparta Praga fantastyczna na swoim stadionie

Praski zespół notuje bardzo okazałą serię meczów bez porażki na własnym obiekcie. Podopieczni Briana Priske nie przegrali żadnego z ostatnich dwunastu spotkań o stawkę przed własną publicznością. „Żelazna Sparta” na Generali Arenie nie daje szans nawet innym czeskim potęgom. Potyczki z dobrze notowaną Slavią czy Viktorią Pilzno często kończą się porażką przyjezdnych. Powyższe pokazuje jak ciężkie zadanie czeka Raków Częstochowa w dzisiejszym spotkaniu. W piłce nożnej nie ma rzeczy niemożliwych, lecz z pewnością Czesi są faworytami.

Fot. Raków Częstochowa

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze