Portland Trail Blazers pewnie pokonali Utah Jazz 112:90. Gospodarze mieli duże problemy ze skutecznością, a Portland od drugiej kwarty zdecydowanie kontrolowało przebieg spotkania.
Pierwsza kwarta
Goście mieli świetny początek, później gospodarze się obudzili i trochę nadrobili. Mimo to przegrali pierwszą kwartę dziewięcioma punktami. Duża w tym zasługa Damiana Lillarda, który zdobył 11 oczek. Blazers weszło w spotkanie z prowadzeniem 27:18.
Druga kwarta
Portland stopniowo powiększało przewagę, wykorzystując fatalną skuteczność Utah. Lauri Markkanen miał trafiony tylko 1 z 6 rzutów, a niedawna kontuzja nadgarstka z pewnością się do tego przyczyniła.
Najlepszy pod względem skuteczności był Darryn Peterson, wynosiła ona 50% (4/8). Po stronie Blazers błyszczał Lillard, który do przerwy zdobył 19 punktów, dołożył dwie asysty i cztery zbiórki. Goście prowadzili 59:42.
Trzecia kwarta
Po przerwie Utah nadal miało problemy ze skutecznością, a Portland spokojnie utrzymywało przewagę. Dodatkowo Markkanen grał z usztywnionym nadgarstkiem, a w 1. połowie nie nosił dodatkowego opatrunku. Przed ostatnią kwartą Jazz przegrywali już 64:88 i nie byli w stanie zagrozić rywalom.
Czwarta kwarta
Ostatnia kwarta nie przyniosła już większych emocji. Portland spokojnie kontrolowało wynik, a w końcówce na parkiecie pojawili się rezerwowi. Zmiennicy Utah poprawili nieco statystyki drużyny, ale Jazz nie byli w stanie zagrozić rywalom. Blazers pewnie wygrali 112:90.
Portland zasłużenie wygrało, dominując przede wszystkim skutecznością, aczkolwiek ich rywale nie rzucili im wyzwania. Deni Avdija zdobył 24 punkty i dorzucił 5 zbiórek, dwie asysty oraz przechwyt. Damian Lillard ostatecznie zanotował 22 oczka na swoim koncie, dokładając pięć zbiórek, cztery asysty i dwa przechwyty.
W Utah najlepiej zaprezentował się Darryn Peterson (16 punktów), natomiast Lauri Markkanen zakończył mecz z 13 oczkami. Jazz popełnili aż 20 strat i trafiali zaledwie 37,1% rzutów z gry.
Dla Portland było to czwarte zwycięstwo w pięciu spotkaniach, jedyną porażkę odnieśli z Memphis Grizzlies, które pozostaje niepokonane.
Utah natomiast poniosło czwartą przegraną z rzędu i nadal musi szukać sposobu na poprawę swojej gry.
Kolejny mecz Jazz zagrają z San Antonio Spurs, natomiast Blazzers z Denver Nuggets.


