Reprezentacja Holandii zremisowała 1:1 z Niemcami w hitowym spotkaniu Ligi Narodów UEFA. Gospodarze długo nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze zorganizowanych rywali, ale w doliczonym czasie gry Cody Gakpo doprowadził do wyrównania. Spotkanie było również debiutem Jürgena Kloppa w roli selekcjonera reprezentacji Niemiec.
Nieuznany gol van Dijka
Holendrzy od początku starali się narzucić swoje tempo. Już w 12. minucie piłka znalazła się w niemieckiej bramce po uderzeniu Virgila van Dijka. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Po analizie sytuacji przez VAR arbiter dopatrzył się wcześniejszego przewinienia Briana Brobbeya na bramkarzu Niemiec, Marcu-André ter Stegenie.
Spotkanie szybko nabrało tempa, ale na kolejne konkretne sytuacje trzeba było poczekać. Obie drużyny miały problemy z dokładnością w kluczowych momentach.
Nmecha daje Niemcom prowadzenie
W 32. minucie to Niemcy zadali pierwszy skuteczny cios. Felix Nmecha zachował się najlepiej w polu karnym i skierował piłkę do siatki, wyprowadzając gości na prowadzenie 1:0.
Reprezentacja Niemiec mogła jeszcze przed przerwą podwyższyć wynik. Po szybkiej kontrze Kevin Schade dograł do Karima Adeyemiego, ale napastnik nie wykorzystał znakomitej okazji i nie trafił do praktycznie pustej bramki.
Holendrzy również mieli swoje szanse, jednak ter Stegen spisywał się bardzo dobrze między słupkami. Do przerwy Niemcy prowadziły 1:0.
Holandia naciska, ter Stegen broni
Po zmianie stron gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków. Szczególnie aktywny był Denzel Dumfries, który najpierw oddał groźny strzał głową, a później zmusił niemieckiego bramkarza do świetnej interwencji.
Ter Stegen kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą gola. Niemcy z czasem coraz lepiej radzili sobie z presją Holendrów i starali się kontrolować przebieg spotkania.
Gospodarze nie zamierzali jednak odpuszczać. W końcówce coraz mocniej naciskali na defensywę rywali, szukając upragnionego wyrównania.
Gakpo bohaterem końcówki
Gdy wydawało się, że Niemcy dowiozą zwycięstwo do ostatniego gwizdka, w 92. minucie do akcji wkroczył Cody Gakpo. Zawodnik Liverpoolu popisał się efektownym uderzeniem z woleja przy dalszym słupku, którego ter Stegen nie był w stanie zatrzymać.
Tym samym Holendrzy doprowadzili do remisu 1:1 i uratowali punkt w samej końcówce spotkania.
Sprawiedliwy podział punktów
Ostatecznie oba zespoły musiały zadowolić się jednym punktem. Niemcy mogą czuć niedosyt, ponieważ przez większą część meczu prowadzili, natomiast Holendrzy pokazali charakter i walczyli do ostatnich sekund.
Dla Kloppa debiut w roli selekcjonera Niemiec zakończył się więc remisem. Gakpo natomiast po raz kolejny potwierdził, że potrafi być niezwykle groźny w reprezentacyjnych barwach.
Fot: X/OnsOranje
Autor: Maciej Stasiewski


