GHANA – PANAMA HISTORYCZNE STARCIE [ZAPOWIEDŹ MECZU]

Już jutro o godzinie 1:00 czasu polskiego na Toronto Stadium w Kanadzie dojdzie do historycznego wydarzenia. W swoim pierwszym meczu grupowym na Mistrzostwach Świata 2026 reprezentacje Ghany oraz Panamy zmierzą się ze sobą po raz pierwszy na szczeblu seniorskim. Obie drużyny trafiły do niezwykle wymagającej grupy L z Anglią i Chorwacją, co oznacza, że jutrzejszy mecz jest dla nich kluczowy w walce o przedłużenie marzeń o awansie.

Ghana w kryzysie i afera wizowa Thomasa Parteya

Reprezentacja Ghany, znana jako Czarne Gwiazdy, przebrnęła przez afrykańskie eliminacje w świetnym stylu, zdobywając dwadzieścia pięć punktów na trzydzieści możliwych w grupie I. Prawdziwym liderem kwalifikacji był doświadczony Jordan Ayew, który brał bezpośredni udział przy czternastu bramkach dla swojej drużyny. Niestety, forma zespołu w 2026 roku drastycznie spadła – po serii porażek w meczach towarzyskich z posady selekcjonera zwolniony został Carlos Queiroz na zaledwie siedemdziesiąt dwa dni przed turniejem. Nadzieją zespołu pozostaje ofensywny duet Mohammed Kudus, oraz Antoine Semenyo.

Ostatnie dni przed meczem z Panamą zostały zdominowane przez potężny skandal dyplomatyczny. Kluczowy pomocnik reprezentacji, Thomas Partey, nie został wpuszczony do Kanady. Władze w Ottawie odmówiły piłkarzowi Villarrealu wydania wizy z powodu toczących się przeciwko niemu w Wielkiej Brytanii postępowań sądowych dotyczących oskarżeń o napaści na tle seksualnym. Rząd Ghany oficjalnie i ostro skrytykował tę decyzję, nazywając ją niesprawiedliwą i naruszającą zasadę domniemania niewinności. Pomimo wysiłków dyplomatycznych i faktu, że Partey normalnie trenował z drużyną w bazie w Bostonie, pomocnik na pewno opuści jutrzejsze starcie w Toronto. W swoim ostatnim sparingu przed Mundialem Ghana, grając w mocno eksperymentalnym składzie, zremisowała z Walią 1:1 po bramce Caleba Yirenkyiego.

Panama szuka stabilizacji i stabilnej defensywy

Dla reprezentacji Panamy turniej w Ameryce Północnej to drugi w historii występ na Mistrzostwach Świata. Drużyna z regionu CONCACAF awansowała na turniej jako zespół wysoce nieprzewidywalny. Podopieczni Thomasa Christiansena preferują otwarty, ofensywny styl gry, którego sercem i reżyserem w środku pola jest Adalberto Carrasquilla.

Ostatnie mecze sparingowe obnażyły jednak olbrzymie problemy Panamy w formacji defensywnej. Zespół potrafił zanotować obiecujące wyniki, jak remis 1:1 w sparingu z Bośnią i Hercegowiną, ale został również brutalnie zweryfikowany w spotkaniu z Brazylią, przegrywając aż 2:6. Sztab szkoleniowy skupiał się w ostatnich dniach na poprawie organizacji gry w obronie, zwłaszcza przy stałych fragmentach, co może być kluczowe w starciu z silnymi fizycznie Ghańczykami.

autor: Mateusz Rzeszutko

PHOTO:Buda Mendes – FIFA/FIFA via Getty Images

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze