Czas leci nieubłaganie, a piłkę nożną podbija nowa generacja piłkarzy. Ci starsi pomału odchodzą w cień, ale nie wszyscy powiedzieli jeszcze ostatnie słowo. Oto jedenastka piłkarzy, dla których Mistrzostwa Świata 2026 będą ostatnią taką imprezą.
Aby to zestawienie miało sens, należało wybrać bazową formację. Tym ustawieniem zostało klasyczne 4-3-3. Kryterium dobierania zawodników było proste – wiekowi piłkarze, którzy na następne Mistrzostwa Świata już raczej nie pojadą.
Last Dance defensorów
Przy uwzględnianiu takich zestawień trzeba być niezwykle ostrożnym. Przed czterema laty w wielu takich składach znalazł się Manuel Neuer. Ten sam Neuer, który oczywiście swoje miejsce w jedenastce znalazł i w tym roku. Niemiec zakończył już swoją karierę w reprezentacji, jednak ze względu na braki kadrowe „Die Mannschaft” spowodowanych kontuzją Marca-Andre ter Stegena, 40-latek zdecydował się na swój ostatni taniec na mundialu. Jego najlepsze wspomnienie z imprez czterolecia to z pewnością mundial w Brazylii. Jego popisy na przedpolu doprowadziły jego kraj do tytułu, on sam zdobył Złotą Rękawicę, a następnie znalazł się na podium w plebiscycie France Football w kategorii najlepszego piłkarza roku.
Manuel Neuer overcame his calf problems and was able to complete Tuesday's entire training session without any issues. Neuer will start against Curaçao on Sunday [@BILD] pic.twitter.com/Q1KYiIx2N5
— Bayern & Germany (@iMiaSanMia) June 10, 2026
Nie tylko Manuel Neuer spośród tego zestawienia znalazł się swego czasu na podium Złotej Piłki. W 2019 roku tego zaszczytu doznał również Virgil van Dijk, dla którego także nie mogło zabraknąć miejsca w tym zestawieniu. Choć będzie to dopiero drugi mundial Holendra, to wysoce prawdopodobne, że będzie to dla niego ostatnia taka impreza. Podczas Mistrzostw Świata w 2030 roku stoper będzie miał na karku 39 wiosen, ale kto wie, może zawodnik Liverpoolu zaskoczy wszystkich swoją długowiecznością. Szanse na to z pewnością mniejsze ma Nicolas Otamendi. Mundial w Ameryce będzie szóstym dla Argentyńczyka. Przed czterema laty ze swoją reprezentacją sięgnął po Puchar Świata. Spełnieniem marzeń 38-latka byłaby teraz obrona tego tytułu.
Na bokach obrony obecnie bryluje świeża krew. Nic dziwnego, ta pozycja wymaga od zawodnika wielkiej intensywności. Mimo 34 lat na karku ciągle swoim zadaniom próbuje sprostać Danilo. Brazylijczyk w przeszłości grał dla takich klubów jak Real Madryt, Manchester City czy Juventus, a obecnie reprezentuje Flamengo. Boczny defensor będzie podstawowym wyborem nie tylko Carlo Ancelottiego, ale i naszym w tymże zestawieniu.
Z lewej strony natomiast został umieszczony David Alaba, który w przeszłości wielokrotnie grał na tej właśnie pozycji. Austriak jest jedynym piłkarzem w tym zestawieniu, który rozegra swój pierwszy w karierze mundial. Wszystko wskazuje na to, że będzie to zarazem jego ostatnia taka impreza. Podczas turnieju zawodnik skończy 34 lata, a zważywszy na jego zdrowie, może być trudno, by podczas kolejnych Mistrzostwach Świata dalej grał na najwyższym poziomie.
Typowa „szóstka”, a przed nią dwóch magików
Defensywnym pomocnikiem w tym skłądzie został wybrany Francuz, czyli N’Golo Kante. 35-latek wrócił na chwilę z piłkarskiej emerytury, na której przebywał w Al Ittihad, i dołączył do Fenerbahce. Trener Didier Deschamps zdecydował się raz jeszcze zaufać sympatycznemu zawodnikowi, który był kluczem do sukcesu „Les Bleus” w 2018 roku. Pamiętając o tym wyniku, Kante znalazł się w naszym zestawieniu kosztem innej wielkiej „szóstki”, która znalazła się na ławce rezerwowych.
Przed podopiecznym Didiera Deschmpsa znalazło się dwóch ikonicznych zawodników, którzy są być może i najlepsi na swoich pozycjach, biorąc pod uwagę ostatnią dekadę. Mowa tu o Luce Modriciu i Kevinie De Bruyne. Belg, jeśli nie weźmie od gracza AC Milanu przepisu na długowieczność, najprawdopodobniej zagra na swoim ostatnim mundialu. Pomocnik jest jednym z ostatnich reprezentantów złotego, a zarazem niespełnionego pokolenia Belgów, które może pochwalić się jedynie brązowym medalem Mistrzostw Świata.
Chorwat natomiast we wrześniu skończy już 41 lat. Wciąż nie wiadomo, czy Modrić po turnieju zdecyduje się na zawieszenie butów na kołku. Tak przed 20 laty zrobił Zinedine Zidane. Nawet jeśli ikona bałkańskiej piłki zdecyduje się na jeszcze jeden sezon, to na kolejne Mistrzostwa i tak nie pojedzie. Osiem lat temu został najlepszym zawodnikiem turnieju, doprowadzając swoją nację do srebra. Cztery lata później był to brąz, a jak mierzący 172 centymetry magik zapisze się na kartach tegorocznego mundialu?
A Croatian @FIFAWorldCup record-breaker 👏
As well as being his nation's all-time FIFA World Cup appearance holder, Luka Modrić could also reach 200 caps for Croatia at FIFA World Cup 2026 🇭🇷 pic.twitter.com/z8fwNHNgLd
— FIFA (@FIFAcom) June 8, 2026
Legendarne trio z przodu
Przed Mistrzostwami Świata w Katarze cała trójka – Lionel Messi, Cristiano Ronaldo oraz Neymar – dawała do zrozumienia, że turniej na Półwyspie Arabskim będzie najprawdopodobniej ich ostatnim. Piłkarz jednak zmiennym jest i dzięki temu raz jeszcze będziemy mogli podziwiać legendarnych zawodników na najważniejszym piłkarskim turnieju. Przynajmniej pierwszą wymienioną dwójkę.
Lionel Messi, jak i Cristiano Ronaldo, w dalszym ciągu pozostają kluczowymi zawodnikami swoich reprezentacji. Argentyńczyk może wystąpić pod nieco mniejszą presją, gdyż swój Puchar Świata w dorobku już ma. Tego zaszczytu wciąż brakuje napastnikowi Al-Nassr, który nie daje za wygraną. Przed czterema laty CR7 informował nawet, że w przypadku zdobycia tego trofeum finał będzie jego ostatnim meczem w karierze. Czy 41-latek pamięta o tych słowach, tego nie wiemy, ale z pewnością zrobi wszystko, by zapisać się złotymi literami na kartach historii Mistrzostw Świata w swoim ostatnim turnieju.
🚨 If Cristiano Ronaldo scores at the 2026 World Cup, he will become the First and ONLY Player to score in SIX World Cup Tournaments. 🤯 pic.twitter.com/VsxmXrLvjK
— Fabrizio Ronaldo (@FabrizioR0naldo) June 4, 2026
Legendarne trio uzupełnia w ataku Neymar. Wokół 34-latka i jego powołania na turniej było ostatnio wiele szumu. Fakty są natomiast takie, że brazylijski książę raz jeszcze wystąpi na mundialowych boiskach. Na Mistrzostwa Świata skrzydłowy ma być już zdrowy, ale nie wiadomo, jaki wymiar czasowy dostanie on od Carlo Ancelottiego. Były gwiazdor FC Barcelony czy PSG wciąż poza Pucharem Konfederacji nie sięgnął z reprezentacją po żadne trofeum.
Kilku świetnych rezerwowych
Warto też wspomnieć o paru zawodnikach, którzy z powodu konkurencji nie mogli się znaleźć w pierwszym składzie, a także są ważnymi piłkarzami dla futbolu. Przykładem jest Guillermo Ochoa, którego można uznać za rezerwowego golkipera w tym składzie. Mundial w USA będzie szóstym dla 41-letniego Meksykanina. W przypadku obrońców swoje ostanie Mistrzostwa Świata rozegrają wystąpią chociażby Alex Sandro, Nicolas Tagliafico, Kalidou Koulibaly czy John Stones. Ci panowie także podczas wielu lat grania w piłkę mieli swoje wielkie momenty.
Wśród pomocników warto nadmienić Casemiro. Jedni postawiliby na Brazylijczyka, inni na N’Golo Kante. W każdym razie były gracz Realu Madryt za moment odejdzie na piłkarską emeryturę do Interu Miami. Zanim jednak to się stanie, raz jeszcze powalczy o Puchar Świata.
Z powodu legendarnego trio niezmiernie mało miejsca było w ataku. Tutaj rezerwowymi zostali wybrani Sadio Mane, Ivan Perisić, Edin Dzeko, Heung-min Son, Riyad Mahrez i oczywiście legendarny Mohamed Salah. Nie jest łatwo umieszczać takiego zawodnika na ławce rezerwowych. W wyjściowym składzie mogło się jednak znaleźć miejsce dla jedynie trzech atakujących.



