Rusza 7. kolejka Ekstraklasy. Starcie beniaminków na początek weekendu z polską ligą [Zapowiedź meczu Arka Gdynia-Wisła Płock]

Zaskakujący lider otwiera kolejkę

Następną rundę zmagań na boiskach naszej ligi rozpocznie mecz rozegrany o godz. 18 w Gdyni. Do tej pory Płocczanie nie przegrali żadnego meczu i z bilansem pięciu zwycięstw, a także remisu zajmują zaskakujące 1. miejsce w tabeli. Do roli gospodarza przystąpią piłkarze Dawida Szwargi, którzy na ten moment zajmują 15. miejsce, czyli ostatnie gwarantujące utrzymanie.

Starcie beniaminków

Arka jako gospodarz będzie próbowała powalczyć o swoje drugie zwycięstwo w tym sezonie, po wygranej 2:1 z Pogonią u siebie w czwartej kolejce. Następne dwa spotkania były jednak dla Gdynian już mniej pozytywne, bo przegrali zarówno z GKS-em jak i Lechią Gdańsk. Ta ostania derbowa porażka może wydawać szczególnie bolesna, bo stracili punkty z potencjalnym rywalem w walce o utrzymanie w samej końcówce tamtego spotkania.

Z drugiej strony stanie Wisła Płock, która szturmem rozpoczęła ten sezon i liczy na kolejne zwycięstwa. Zremisowali tylko z Widzewem na wyjeździe 1:1 po golu Sekulskiego, który do tej pory uzbierał cztery bramki, co czyni go najskuteczniejszym piłkarzem drużyny z Płocka na tym etapie sezonu. Gościom nie udało się jeszcze zachować czystego konta na wyjeździe, więc na pewno będą starali się zmienić tą sytuację. Razem stracili zaledwie 3 bramki i tylko zespół Legii Warszawa z dorobkiem dwóch straconych goli może się pochwalić lepszym wynikiem. Jednak Wisła rozegrała już 6 spotkań, czyli o dwa więcej od zespołu ze stolicy Polski.

Head to Head

W ostatnich dwóch sezonach obie drużyny rywalizowały ze sobą na boiskach 1. ligi, a tam aż trzykrotnie lepsi okazywali się piłkarze Arki. Wisła wygrała tylko ostatni mecz u siebie w Płocku, a w pozostałych trzech nie zdobyła ani jednej bramki. Gospodarze dzisiejsze meczu nie tylko z dzisiejszym rywalem radzili sobie dobrze na własnym stadionie. Na 10 ostatnich spotkań wygrali aż sześć i cztery zremisowali. Łącznie w tych spotkaniach zdobyli 17 goli przy ośmiu straconych bramkach. Wisła, która przystąpi do tego spotkania w roli faworyta nie radziła sobie ostatnimi czasy z Arką Gdynia. Co było w pierwszej lidze jednak już minęło i dziś imponują swoją żelazną defensywą i skutecznym atakiem. W takiej samej próbce meczy (10) tyle, że na wyjeździe piłkarze prowadzeni przez trenera Misiurę triumfowali czterokrotnie, pięciokrotnie musieli uznać wyższość rywali i raz zremisowali.

Mimo, że przed sezonem nikt nie spodziewał się, że do spotkań z Wisłą Płock będziemy siadać z takim zaciekawieniem to tak się dzieje. Forma Arki u siebie pozwala jej kibicom myśleć o przedłużenie dobrej serii i zwycięstwo w piątkowy wieczór. Bez względu na końcowy rezultat może to być interesujące widowisko w którym zarówno jedni jak i drudzy mają o co walczyć.

 

Szymon Oleś

 

 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze