Radomiak uwielbia takie mecze [ZAPOWIEDŹ RADOMIAK – JAGIELLONIA]

W niedzielne popołudnie, w ramach 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy, Radomiak Radom podejmie na własnym stadionie Jagiellonię Białystok. Spotkanie zapowiada się niezwykle interesująco – obie drużyny rozpoczęły sezon z przytupem i mają realne aspiracje, by zadomowić się w ligowej czołówce.

Jagiellonia z rozpędem po Europie

Podopieczni Adriana Siemieńca przyjeżdżają do Radomia w znakomitych nastrojach – w czwartek wywalczyli awans do fazy play-off Ligi Konferencji UEFA, a w Ekstraklasie nie przegrali dwóch ostatnich spotkań. Czy utrzymają zwyżkową formę i sięgną po trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu?

Obecnie Jagiellonia zajmuje 8. miejsce w tabeli z dorobkiem 6 punktów. Sezon rozpoczęła fatalnie – od dotkliwej porażki 0:4 z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, który po trzech latach wrócił do Ekstraklasy. Już w 17. minucie wynik otworzył Krzysztof Kubica, a kolejne trafienia dołożyli Kamil Zapolnik (rzut karny), Morgan Faßbender oraz ponownie Kubica.

Druga kolejka przyniosła znacznie więcej emocji – w starciu z Widzewem Łódź Jagiellonia wygrała 3:2, mimo że przegrywała jeszcze w 90. minucie. Bohaterami końcówki zostali Jesus Imaz oraz Afimico Pululu, którzy w doliczonym czasie gry odwrócili losy meczu.

Jeszcze lepiej wyglądała trzecia kolejka – demolka 5:2 nad Cracovią. Po wyrównanym początku Jagiellonia przejęła inicjatywę i nie pozostawiła „Pasom” żadnych złudzeń. Na listę strzelców wpisali się: Oskar Pietruszewski, Afimico Pululu, Taras Romanczuk, Alejandro Pozo i Dimitris Larris.

Radomiak chce się odkuć po porażce z Koroną

Radomiak Radom rozpoczął sezon od mocnego uderzenia, ale w ostatniej kolejce doznał bolesnej porażki 0:3 z Koroną Kielce. Mimo tego wciąż plasuje się wysoko – na 4. miejscu z 7 punktami.

Początek sezonu był imponujący. W 1. kolejce Radomiak rozbił Pogoń Szczecin aż 5:1. Kapitalne zawody rozegrali m.in. Capita, Jeremy Blasco oraz Jan Grzesik (dwa gole). W drugiej kolejce zespół z Radomia zremisował 1:1 z Arką Gdynia, a jedynego gola dla Radomiaka zdobył ponownie Grzesik.

Największą niespodziankę Radomiak sprawił w trzeciej kolejce, pokonując 3:1 aktualnego mistrza Polski – Raków Częstochowa. Bramki zdobyli Capita, Roberto Alves (z rzutu karnego) oraz Maurides.

Porażka z Koroną była zimnym prysznicem. Kielczanie kontrolowali przebieg meczu i nie pozwolili Radomiakowi na rozwinięcie skrzydeł. Bramki dla Korony zdobyli Dawid Błanik (dwie, w tym jedna z rzutu karnego) oraz Konstandinos Sotiriou.

Kto okaże się lepszy?

Przed nami starcie dwóch drużyn w dobrej formie, które mają już za sobą mecze pełne emocji, zwrotów akcji i efektownych bramek. Jagiellonia prezentuje coraz dojrzalszy futbol pod wodzą Adriana Siemieńca, ale zmęczenie po europejskich pucharach może mieć znaczenie. Z kolei Radomiak z pewnością będzie chciał udowodnić, że porażka z Koroną była tylko wypadkiem przy pracy.

Czy Jagiellonia przedłuży serię meczów bez porażki i zgarnie trzecie zwycięstwo z rzędu? A może Radomiak, wspierany przez własnych kibiców, wróci na zwycięską ścieżkę i dołączy do ligowej czołówki?

Michał Kowalewski