Kacper Skibicki podpisał kontrakt z KKS 1925 Kalisz! Jego umowa będzie obowiązywać do końca tego sezonu.
Kariera Polaka nabrała tempa podczas pierwszego meczu w barwach „Wojskowych”. Spotkanie z Lechem Poznań odbyło się w 2019 roku, a Czesław Michniewicz postanowił wpuścić młodego pomocnika na boisko. Wielki talent strzelił bramkę, która dała wynik 1:1 w jednym z najważniejszych meczów polskiego futbolu. Tego dnia kibice poznali młody talent, który w przyszłości miał stać się ikoną stołecznego klubu. Po odejściu byłego szkoleniowca Polski z Legii, kariera Skibickiego zwolniła i doprowadziła do wypożyczenia. W 2023 roku Skibicki przeniósł się do GKS Tych, gdzie wszystko się zaczęło psuć.
Po bardzo słabej przygodzie w Tychach miejscowy klub wypożyczył go do Kalisza. W poprzednim sezonie poradził sobie fatalnie. Wystąpił w 18 meczach, w których nie zdobył żadnej bramki. W lipcu wrócił do Tychów, ale wszyscy zdawali sobie sprawę, że to tylko kwestia czasu, zanim przeniesie się do innego klubu. W poniedziałkowe popołudnie klub z Kalisza ogłosił, że pomocnik nadal będzie reprezentować Dumę Kalisza.
Przed zawodnikiem stoi ogromne wyzwanie – być może największe w dotychczasowej karierze. Musi udowodnić, że stać go na coś więcej niż gra w drugiej lidze. Ostatnie lata jego kariery są przykładem na to, jak z wielkiego talentu można stać się piłkarzem, którego nikt już nie chce.
Fot. Czarek Sokolowski / AP Photo


