PGE Projekt Warszawa wygrał ze Ślepskiem Malow Suwałki w tie-breaku. W decydującym secie Warszawianie przypieczętowali zwycięstwo. Na pocieszenie Suwałczanie wracają z jednym punktem.
Pierwszy set
Goście świetnie rozpoczęli spotkanie, obejmując prowadzenie 6:2. Świetnie prezentował się Bartosz Filipiak, który zdobył w pierwszym secie dziesięć punktów, w tym dwa asy serwisowe.
Warszawianie próbowali odrobić straty, ale ostatecznie przegrali 25:20 pierwszą część spotkania.
Drugi set
Ślepsk ponownie dobrze rozpoczął seta, obejmując prowadzenie. Warszawianie stopniowo poprawiali jednak swoją grę i wyszli na prowadzenie. Mimo prób odrabiania strat przez gości Projekt utrzymał przewagę i wygrał 25:20.
Trzeci set
Początek trzeciej partii był wyrównany. Przy stanie trzy do trzech na zagrywkę wszedł Yuri Romano, który popisał się dwoma asami serwisowymi. Warszawianie odskoczyli na 5:3, zmuszając trenera Ślepska do wzięcia przerwy.
Projekt stopniowo przejmował kontrolę nad setem, ograniczając liczbę błędów i skuteczniej kończąc ataki. Mimo dobrej postawy Filipiaka Ślepsk nie zdołał odrobić strat. Gospodarze wygrali 25:21, obejmując prowadzenie dwa do jednego w całym spotkaniu.
Czwarty set
Ślepsk świetnie rozpoczął czwartą partię. Warszawianie mieli problemy z odnalezieniem rytmu. Suwałczanie wykorzystali problemy gospodarzy i pewnie zmierzali po zwycięstwo w secie.
Goście całkowicie wykorzystali problemy Warszawian, dominując na boisku i wygrywając 25:18. Tym samym doprowadzili do tie-breaka, a losy spotkania musiały rozstrzygnąć się w decydującej partii.
Piąty set
Tie-break rozpoczął się od zdecydowanej przewagi Projektu Warszawa. Gospodarze weszli w decydującą partię z zupełnie inną energią i szybko zaczęli budować przewagę. Kluczową postacią okazał się Karol Kłos, który odegrał ogromną rolę zarówno w ataku, jak i w bloku.
Środkowy dołożył również świetną serię zagrywek, od której rozpoczęła się dominacja Warszawian. Projekt prezentował się znakomicie w ofensywie, kończąc osiem z dziesięciu ataków i notując zaledwie jeden atak zablokowany.
Suwałczanie nie znaleźli sposobu na rozpędzonych gospodarzy, kończąc zaledwie pięć z trzynastu ataków. Projekt wygrał tie-breaka 15:8 i całe spotkanie 3:2.
Indywidualnie na największe uznanie zasłużyli Bartosz Filipiak, który zdobył dwadzieścia pięć punktów i był liderem ofensywy Ślepska, oraz Yuri Romano, zdobywca dwudziestu punktów. Ważną rolę w decydującym secie odegrał również Karol Kłos, a nagrodę MVP za cały mecz otrzymał Damian Wojtaszek.
Warszawa dopisuje dwa punkty, Suwałki jeden. Dla gospodarzy to zwycięstwo z pewnym niedosytem, a dla gości cenna zdobycz, która może zaprocentować w kolejnych spotkaniach.
W tabeli Projekt ma aktualnie 9 punktów, a Ślepsk 6. Warszawianie kolejny mecz zagrają na wyjeździe z Jastrzębiem Barkom, a Suwałczanie podejmą u siebie Trefl Gdańsk. Oba mecze w niedzielę, 8 listopada.
Fot: PGE Projekt Warszawa


