Reprezentacja Polski przygotowuje się do kolejnego spotkania Ligi Narodów. Biało-Czerwoni w piątek zmierzą się z Rumunią na PGE Narodowym. Przed tym meczem sporo mówi się jednak nie tylko o sytuacji kadry, ale również o przyszłości Jana Urbana.
Kulesza o współpracy z Urbanem
Jan Urban pozostaje selekcjonerem reprezentacji Polski, choć ostatnie wyniki kadry sprawiły, że wokół jego przyszłości pojawiło się sporo pytań.
Biało-Czerwoni po raz ostatni wygrali w marcowym półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata. Wówczas pokonali Albanię 1:0. W kolejnych pięciu spotkaniach reprezentacja Polski odniosła dwa remisy i poniosła trzy porażki.
Cezary Kulesza w rozmowie z Interią odniósł się do współpracy z selekcjonerem. Prezes PZPN podkreślił, że relacje pomiędzy federacją a sztabem Jana Urbana pozostają dobre.
– Zapewniam, że współpraca z selekcjonerem od początku układa się dobrze i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Jesteśmy w stałym kontakcie, a sztab może liczyć na pełne zaangażowanie wszystkich struktur i zasobów, jakimi dysponuje federacja – powiedział Cezary Kulesza.
Selekcjoner ma pełną swobodę
Prezes PZPN zaznaczył również, że nie zamierza ingerować w decyzje sportowe Jana Urbana. Dotyczy to między innymi powołań, ustawienia zespołu czy składu sztabu szkoleniowego.
– Nie chciałbym publicznie wchodzić w kompetencje selekcjonera w kwestiach dotyczących składu sztabu, powołań czy ustawienia zespołu. Oglądam mecze, mam swoje spostrzeżenia i oczywiście rozmawiam z trenerem. Ostatecznie jednak to on odpowiada za decyzje sportowe i ma pełną swobodę w ich podejmowaniu – dodał prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Jeden mecz nie przesądzi o przyszłości Urbana
W ostatnich dniach pojawiały się informacje, według których spotkanie z Rumunią może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości Jana Urbana. Cezary Kulesza zaprzeczył jednak, aby jeden mecz miał samodzielnie przesądzić o dalszej pracy selekcjonera.
Po zakończeniu zgrupowania prezes PZPN ma przeprowadzić z Urbanem rozmowę oraz dokonać analizy ostatnich spotkań. Kulesza zaznaczył także, że przed zgrupowaniem nie ustalono konkretnego celu punktowego.
– Po tym zgrupowaniu, podobnie jak po każdym innym, przyjdzie czas na analizę, rozmowę i podsumowanie. Nie umawialiśmy się na konkretną zdobycz punktową ani nie stawiamy sprawy w taki sposób, że jeden mecz ma decydować o przyszłości selekcjonera. Oczywiście każdy mecz reprezentacji Polski chcemy wygrać, ale na ten moment skupiamy się na tym, co przed nami. Każdy z nas ma swoją pracę do wykonania w trakcie tego zgrupowania i właśnie na tym jesteśmy skoncentrowani – przekonuje Kulesza.
Polska zagra z Rumunią
Reprezentacja Polski zmierzy się z Rumunią w piątek 2 października o godzinie 20:45. Spotkanie zostanie rozegrane na PGE Narodowym w Warszawie.
Biało-Czerwoni po dwóch meczach Ligi Narodów mają jeden punkt. Zremisowali z Bośnią i Hercegowiną 0:0, a następnie przegrali ze Szwecją 2:3. Rumunia z kolei pozostaje bez punktu.
Dla zespołu Jana Urbana będzie to więc bardzo ważne spotkanie w kontekście dalszej rywalizacji w grupie
Autor: Maciej Stasiewski
Fot: Mateusz Porzucek/PressFocus


