Zmienne szczęście polskich drużyn w Lidze Mistrzów

W tym tygodniu rozgrywane są turnieje grupowe Ligi Mistrzów tenisa stołowego. Ze zmiennym szczęściem startują w nich na razie mistrz i wicemistrz Polski.

W naszym kraju rozgrywany jest turniej grupy D, w której znalazła się Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki. W piątek wicemistrz Polski pokonał 3:1 SF SKK El Nino Praga – drużynę, których barw broni m.in. Jiří Vráblík, znany choćby z występów w Dekorglassie Działdowo. To właśnie Czech wywalczył jedyną wygraną dla swojej drużyny, pokonując w pięciu setach Chih-Yuan Chuanga.

W sobotnim meczu z Fakelem Gazprom Orenburg to właśnie reprezentant Chińskiego Tajpej jako jedyny zapisał wygraną na konto Bogorii, także w piątym secie pokonując swojego rodaka, Yun-Ju Lina. Ani jednego seta nie udało się jednak wygrać Markowi Badowskiemu w meczu z Hugo Calderano, natomiast Panagiotis Gionis doprowadził do piątego seta z Marcosem Freitasem – w nim jednak Portugalczyk wygrał 6:1. W czwartym spotkaniu do stołu powrócił Chuang, jednak i on musiał uznać wyższość Calderano, przegrywając z nim 1:3.

Bogoria z trzema punktami zajmuje w grupie D trzecie miejsce. Prowadzi Fakel Gazprom Orenburg przed TTC Neu-Ulm. Tabelę zamyka zespół z Pragi. W niedzielę podopieczni Miłosza Redzimskiego zagrają zatem mecz o drugie miejsce z ekipą z Neu-Ulm.

Pojedynek z Niemcami ma za sobą już Dekorglass Działdowo. Mistrz kraju gra w grupie C, która swoje mecze rozgrywa w Saarbrücken. Piątkowe starcie z gospodarzami zakończyło się wygraną Niemców 3:1, a jedyne zwycięstwo dla działdowian zanotował będący wschodzącą nadzieją szwedzkiego tenisa stołowego Truls Möregård, pokonując członka „srebrnej” drużyny z Tokio, Patricka Franziskę. Porażkę jednak Dekorglass odbił sobie w sobotę, wygrywając 3:0 z AS Pontoise Cergy, a szczególną radość sprawić mogło zwycięstwo Jakuba Dyjasa z Emmanuelem Lebessonem, z którym przegrał m.in. półfinał mistrzostw Europy w 2016 roku.

W tabeli grupy C Dekorglass jest drugi, przegrywając jedynie o punkt z 1. FC Saarbrücken TT. W niedzielę w decydującym spotkaniu mistrzowie Polski zagrają z Roskilde Bordtennis Btk61 – drużyną, w której grają m.in. doświadczeni Skandynawowie, Jens Lundqvist czy Michael Maze.

autor: Wojciech Nowakowski

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze