Poniedziałkowa sesja World Grand Prix 2026 przyniosła kilka niespodziewanych rozstrzygnięć. Z turniejem już w pierwszej rundzie pożegnali się Luke Littler i Michael van Gerwen. W Leicester wystąpili również Krzysztof Ratajski oraz Sebastian Białecki, jednak obaj reprezentanci Polski przegrali swoje spotkania. Do kolejnego etapu awansowali między innymi Gerwyn Price, Jonny Clayton i Ross Smith.
Littler nie obroni tytułu!
Największą niespodzianką wieczoru była porażka Luke’a Littlera. Lider światowego rankingu i obrońca tytułu przegrał z Lukiem Woodhouse’em 1:2 w setach. Co ciekawe, obaj Anglicy uzyskali bardzo zbliżone średnie: 82,41 oraz 82,51 na korzyść Woodhouse’a.
Littler rozpoczął mecz od wygrania pierwszej partii, ale później jego rywal odwrócił losy spotkania. Woodhouse wyrównał stan rywalizacji, a w decydującym secie wykorzystał problemy przeciwnika na podwójnych. Zwycięstwo 3:1 w ostatniej partii zapewniło mu awans do drugiej rundy.
Dla Littlera to kolejne rozczarowanie w turnieju rangi major. Anglik nie będzie miał okazji do obrony trofeum zdobytego w poprzedniej edycji World Grand Prix.
Van Gerwen ponownie odpada na otwarcie
Powodów do zadowolenia nie miał również Michael van Gerwen. Holender, sześciokrotny triumfator World Grand Prix, przegrał z Ryanem Joyce’em 1:2.
Van Gerwen wygrał pierwszego seta, ale później inicjatywę przejął jego rywal. Joyce doprowadził do wyrównania, a następnie rozstrzygnął spotkanie na swoją korzyść. Holendrowi nie pomogła słaba skuteczność na podwójnych kończących. Wykorzystał zaledwie pięć z 26 prób, co dało mu wynik na poziomie niespełna 20 procent.
To kolejny nieudany występ Van Gerwena w turnieju rozgrywanym w formule double in, double out. Niedawno zakończył on udział w World Series of Darts Finals już na pierwszym etapie, a teraz powtórzył ten scenariusz w Leicester.
Polacy poza World Grand Prix
Poniedziałek nie był udany również dla reprezentantów Polski. Zarówno Krzysztof Ratajski, jak i Sebastian Białecki przegrali swoje mecze i zakończyli udział w turnieju.
Ratajski zmierzył się z Jonnym Claytonem. Polak miał okazje, by powalczyć o korzystny rezultat, ale nie wykorzystał wystarczającej liczby szans. Walijczyk zwyciężył 2:1, mimo że sam nie zaprezentował najwyższej dyspozycji. Jego średnia wyniosła 85,52, podczas gdy Polak osiągnął 80,85.
Znacznie wyraźniejsza była różnica w spotkaniu Białeckiego z Gerwynem Price’em. Walijczyk wygrał 2:0, notując średnią 101,61. Polak zakończył mecz ze średnią 82,88 i nie był w stanie nawiązać wyrównanej walki przez większą część rywalizacji.
Ross Smith i Nathan Aspinall odwrócili losy meczów
W poniedziałek nie brakowało również spotkań, w których o awansie decydowały niewykorzystane okazje.
Ross Smith pokonał Camerona Menziesa 2:1. Szkot wygrał pierwszego seta, a w kolejnym miał szansę znacząco przybliżyć się do zwycięstwa. Nie wykorzystał jednak lotek setowych, co pozwoliło Smithowi wrócić do meczu. Anglik przejął kontrolę nad decydującą partią i wygrał ją bez straty lega. Jego średnia wyniosła 99,54.
Podobny scenariusz zobaczyliśmy w starciu Nathana Aspinalla z Kevinem Doetsem. Holender miał trzy lotki meczowe, ale żadnej nie zamienił na zwycięstwo. Aspinall wykorzystał tę szansę, odrobił straty i wygrał 2:1. Mimo porażki Doets uzyskał wyższą średnią: 92,27 wobec 89,20 Anglika.
Holenderskie zwycięstwa na zakończenie sesji
W pierwszym meczu wieczoru Danny Noppert pokonał Niko Springera 2:1. Niemiec zdołał wygrać drugiego seta, ale w decydującej partii lepszy okazał się Holender. Noppert zakończył spotkanie ze średnią 88,42.
Awans wywalczył również Wessel Nijman, który wygrał z Robem Crossem 2:0. Holender uzyskał średnią 82,43, nieznacznie wyższą od wyniku Anglika, który zakończył mecz ze średnią 81,02.
World Grand Prix 2026: wyniki poniedziałkowych spotkań
Wszystkie osiem spotkań pierwszej rundy zakończyło się następującymi rezultatami:
- Danny Noppert 2:1 Niko Springer (88,42–83,58)
- Ross Smith 2:1 Cameron Menzies (99,54–90,85)
- Nathan Aspinall 2:1 Kevin Doets (89,20–92,27)
- Jonny Clayton 2:1 Krzysztof Ratajski (85,52–80,85)
- Gerwyn Price 2:0 Sebastian Białecki (101,61–82,88)
- Michael van Gerwen 1:2 Ryan Joyce (87,10–85,21)
- Luke Littler 1:2 Luke Woodhouse (82,41–82,51)
- Wessel Nijman 2:0 Rob Cross (82,43–81,02)
Kolejne mecze już we wtorek
Rywalizacja w Leicester będzie kontynuowana we wtorek. Na scenie pojawi się kolejnych 16 zawodników, którzy powalczą o miejsce w następnej rundzie. Transmisję z polskim komentarzem zaplanowano na antenie i w serwisie streamingowym CANAL+. Spotkania można oglądać również za pośrednictwem strony internetowej i aplikacji Superbet.
Fot: Kieran Cleeves/PDC
Autor: Maciej Stasiewski


