Sensacja w World Grand Prix! Luke Littler odpada już w pierwszej rundzie

Luke Littler nie obroni tytułu World Grand Prix. Lider światowego rankingu przegrał w pierwszej rundzie z Lukiem Woodhouse’em 1:2 i pożegnał się z turniejem już na inaugurację rywalizacji w Leicester. Z zawodami rozstał się również sześciokrotny triumfator imprezy Michael van Gerwen.

Littler wygrał pierwszego seta, ale nie poszedł za ciosem

Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z oczekiwaniami. Littler wygrał pierwszego seta, choć jego gra nie przypominała najlepszego wydania Anglika. Woodhouse miał swoje szanse, szczególnie przy próbach zamykania legów, jednak nie wykorzystał wszystkich okazji.

To pozwoliło obrońcy tytułu objąć prowadzenie 1:0 w setach. Później sytuacja zaczęła się jednak zmieniać.

Woodhouse poprawił skuteczność i coraz częściej wykorzystywał błędy przeciwnika. Anglik doprowadził do wyrównania, a o losach spotkania musiał zdecydować trzeci set.

Woodhouse sprawił ogromną niespodziankę

W decydującej partii Woodhouse zachował więcej spokoju i skutecznie wykorzystał swoje możliwości. Littler nie zdołał już odpowiedzieć i ostatecznie przegrał całe spotkanie 1:2.

Dla aktualnego lidera światowego rankingu oznacza to bardzo szybkie zakończenie turnieju. Littler nie będzie więc miał okazji do obrony zdobytego wcześniej trofeum.

Van Gerwen również poza turniejem

Pierwszy wieczór World Grand Prix przyniósł jeszcze jedną dużą niespodziankę. Michael van Gerwen, który ma na koncie sześć triumfów w tej imprezie, przegrał z Ryanem Joyce’em.

Holender rozpoczął spotkanie od zwycięstwa w secie, ale Joyce odwrócił losy rywalizacji i awansował do kolejnej rundy. Van Gerwen po raz trzeci z rzędu zakończył udział w World Grand Prix już na pierwszej rundzie.

Price i Clayton grają dalej

Do drugiej rundy awansowali natomiast Gerwyn Price i Jonny Clayton. Walijczycy mają już na koncie zwycięstwa w World Grand Prix. Price triumfował w turnieju w 2020 roku, a Clayton rok później.

Price pewnie pokonał Sebastiana Białeckiego 2:0. Clayton musiał natomiast rozegrać bardziej wymagające spotkanie z Krzysztofem Ratajskim, ale również zdołał zameldować się w kolejnej rundzie.

Awans wywalczyli także Ross Smith oraz Nathan Aspinall. Smith pokonał Camerona Menziesa, natomiast Aspinall okazał się lepszy od Kevina Doetsa.

World Grand Prix 2026 nie zwalnia

Pierwszy wieczór turnieju przyniósł kilka niespodziewanych rozstrzygnięć. Poza Littlerem i van Gerwenem z zawodami pożegnali się również obaj reprezentanci Polski, Sebastian Białecki i Krzysztof Ratajski.

Rywalizacja w Leicester będzie kontynuowana we wtorek. Kolejne mecze World Grand Prix rozpoczną się o godzinie 18:00.

Fot: Kieran Cleeves/PDC

Autor: Maciej Stasiewski

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze