Inter Miami 3:2 Chicago Fire, debiut Roberta Lewandowskiego – podsumowanie spotkania

Nadszedł moment na który czekali kibice piłki nożnej na całym świecie. Na Chase Stadium w Fort Lauderdale Inter Miami pokonał Chicago Fire 3:2 w emocjonującym spotkaniu Major League Soccer. Największym wydarzeniem tego meczu był jednak oficjalny debiut Roberta Lewandowskiego w barwach klubu z Chicago. Kapitan reprezentacji Polski rozpoczął spotkanie w wyjściowym składzie i spędził na boisku 62 minuty.

Przenosiny Polaka do MLS wywołały ogromne zainteresowanie zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie. Polski napastnik po raz pierwszy zaprezentował się kibicom w oficjalnym meczu ligowym, a jego występ był jednym z najważniejszych wydarzeń tego sezonu rozgrywek.

Już od pierwszego gwizdka było widać, że Inter Miami zamierza narzucić własne tempo gry. Gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i stwarzali groźne sytuacje pod bramką Chicago Fire. Mimo ambitnej postawy gości to właśnie zespół z Florydy potrafił lepiej wykorzystać swoje okazje i zbudować przewagę.

Zawodnik był aktywny od początku spotkania – często pokazywał się do gry, walczył z obrońcami, pomagał drużynie w rozegraniu i szukał miejsca w polu karnym rywali. Choć nie udało mu się wpisać na listę strzelców, jego doświadczenie i umiejętność utrzymywania się przy piłce były widoczne przez cały czas pobytu na murawie.

Chicago Fire momentami potrafiło zagrozić bramce Interu Miami i dwukrotnie znalazło drogę do siatki gospodarzy. To jednak nie wystarczyło, aby wywieźć z Florydy choćby jeden punkt. Inter Miami odpowiedział trzema trafieniami, dzięki czemu sięgnął po cenne zwycięstwo 3:2 przed własną publicznością.

W 62. minucie trener Chicago Fire zdecydował się zakończyć występ Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik opuścił boisko przy brawach kibiców, którzy docenili jego debiut w nowych barwach. Choć nie był to jeszcze występ zakończony golem czy asystą, można było dostrzec, że potrzebuje jedynie czasu na pełne zgranie z nowymi partnerami i dostosowanie się do stylu gry zespołu.

Debiut Lewandowskiego był jednym z najważniejszych momentów tego meczu. Przez lata Polak zachwycał kibiców w Bundeslidze, La Lidze oraz Lidze Mistrzów, a teraz rozpoczął nowy rozdział swojej imponującej kariery na amerykańskich boiskach. Jego obecność w MLS z pewnością przyciągnie jeszcze większą uwagę kibiców, mediów i sponsorów, a także może znacząco wpłynąć na rozwój ligi.

Dla Interu Miami zwycięstwo oznacza kolejne ważne trzy punkty w walce o wysokie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Z kolei Chicago Fire, mimo porażki, może znaleźć kilka pozytywów – przede wszystkim udany debiut jednego z najwybitniejszych napastników XXI wieku.

Przed kapitanem reprezentacji Polski kolejne ligowe wyzwania. Kibice Strażaków liczą, że już w najbliższych spotkaniach Polak otworzy swoje konto bramkowe i poprowadzi drużynę do zwycięstw. Jedno jest pewne – debiut za nim, a nowy rozdział w karierze jednego z najlepszych piłkarzy w historii polskiego futbolu właśnie się rozpoczął.

🇵🇱 Robert Lewandowski ma za sobą debiut w MLS! ⚽

Kapitan reprezentacji Polski rozegrał pierwszy mecz w barwach Chicago Fire, ale jego zespół przegrał wyjazdowe starcie z Interem Miami 2:3. Nie było to też udanie spotkanie dla polskiego napastnika.

Robert Lewandowski ma za sobą dopiero kilka sesji treningowych z drużyną i zdecydowanie było to widać. Zarówno jeżeli chodzi o brak zgrania z kolegami, jak i formę fizyczną (szczególnie w drugiej połowie). Nie da się też ukryć, że dosyć spore zamieszanie odegrało odejście Hugo Cuypersa. Gregg Berhalter przygotowywał formację na grę na dwóch napastników, a Cuypers i Lewy nie rozegrali razem nawet jednego meczu. Chaos w formacji ofensywnej był zbyt duży, a sam Robert zbyt często cofał się do rozegrania. Nowa dziewiątka Chicago Fire zdecydowanie potrzebuje czasu, ale w kolejnych meczach powinno to wyglądać coraz lepiej.

 

Statystyki w pigułce:

Robert Lewandowski w meczu  Inter Miami 62 minuty zaliczając 27 kontaktów z piłką,16 udanych z 17 wszystkich podań co stanowi 94%. Polski napastnik pokusił się nawet o strzał – problem w tym,że został zablokowany. Przez rozegrany czas kapitan reprezentacji Polski wypracował współczynniki xG na poziomie 0.09 i xA na 0.04,wszedł w 2 dryblingi z czego tylko 1 się udał, 5 pojedynków ziemnych z czego tylko 1 się udał oraz 2 pojedynki powietrzne z czego wykorzystał je z 100 procentową skutecznością dopuszczając się w tym rozegranym czasie dwóch przewinień.

Fot. Robert Lewandowski (FB)

Autor: Mikołaj Mazur

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze