Michał Nalepa zostanie w Zagłębiu Lubin na dłużej. Obrońca podpisał nowy kontrakt, który będzie obowiązywał przynajmniej do końca czerwca 2027 roku. Umowa zawiera także opcję jej przedłużenia o kolejny sezon.
W dopiero co zakończonym sezonie Zagłębie Lubin zdecydowanie wykręciło wynik ponad stan. Klub, który miał walczyć o utrzymanie, do ostatnich chwil liczył się w grze o europejskie puchary. Swoje zmagania „Miedziowi” zakończyli ostatecznie na 7. miejscu.
Jednym z ojców tego sukcesu niewątpliwie był Michał Nalepa. Stoper pod okiem trenera Leszka Ojrzyńskiego został jednym z pewniejszych obrońców ligi, będąc liderem swojej drużyny. Tylko Legia Warszawa w tym sezonie straciła mniej bramek od dolnośląskiej ekipy.
W stosunkowo młodej jedenastce były zawodnik węgierskiego Ferencvarosi był jednym z bardziej doświadczonych zawodników, obok Damiana Dąbrowskiego raz Jasmina Burcia. Pod tym względem tym bardziej dla klubu, było ważne, aby zatrzymać w swoim zespole 33-leniego stopera, który pełni funkcję wicekapitana. Tym bardziej że ciągle zagadką pozostaje to, w barwach którego klubu będzie występował bośniacki bramkarz.
Jeszcze w marcu podczas rozmowy z naszą redakcją Michał Nalepa przekazał, że dotychczas był jedynie po słowie z władzami Zagłębia Lubin, ale wciąż nie było wiadomo, jak cała ta sprawa się zakończy.
Teraz jest już wszystko jasne. Zagłębie Lubin przygotowało umowę, która zadowoliła obie strony. Klub zachowuje w swoich szeregach doświadczonego Ekstraklasowicza przynajmniej na rok. Jeśli wszystko będzie dobrze się układało, to współpraca może potrwać nawet i dwa lata. Taki obrót spraw z pewnością cieszy trenera Leszka Ojrzyńskiego.
Michał Nalepa w tym sezonie dla „Miedziowych” wystąpił w 31 spotkaniach, w których zdobył dwie bramki i zaliczył jedną asystę. W lidze obrońca opuścił jedynie trzy mecze, w tym jedno z powodu zawieszenia za nadmiar zebranych żółtych kartek.
Fot. Tomasz Folta / Zagłębie Lubin


