Ali Gholizadeh po odniesieniu kontuzji nie mógł być pewny swojej przyszłości. Jak jednak donosi portal Meczyki, Irańczyk podpisał nową umowę z Lechem Poznań.
Po meczu z Motorem Lublin badania wykazały, że Ali Gholizadeh zerwał więzadło krzyżowe w kolanie. Przez to skrzydłowy nie tylko opuści zbliżające się Mistrzostwa Świata, ale i niewiadomą stała się przyszłość piłkarza.
Wcześniej to kluby ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Kataru wykazywały zainteresowanie usługami piłkarza. Uraz zawodnika jednak przekreślił szanse na ten ruch.
Już wiadomo, że piłkarza na lodzie nie zostawi Lech Poznań. Zdaniem portalu Meczyki, kontrakt Irańczyka, który pierwotnie wygasał w czerwcu, został już przedłużony. Nowa umowa ma potrwać rok dłużej.
Nie wiadomo jeszcze, na jakich warunkach nowy kontrakt został przygotowany. Podobnie jak nieznany jest dokładny czas powrotu piłkarza na boisko. Ten ma być zależny od przebiegu rehabilitacji. Przewiduje się, że 30-latek na boisko wróci najwcześniej wiosną 2027 roku.
Ali Gholizadeh w tym sezonie rozegrał 29 spotkań, w których zdobył sześć bramek i zanotował cztery asysty. Skrzydłowy został też jednym z nominowanych do miana najlepszego pomocnika Ekstraklasy za obecny sezon.


