Legia Warszawa ucieka spod widma pierwszej ligi, a Pogoń musi teraz walczyć o życie!

Poniedziałkowy mecz dostarczył nam mnóstwo wrażeń. Bo walczyły dwie duże marki – Pogoń Szczecin podejmowała Legię Warszawę na własnym stadionie. Ostatecznie to legioniści pokazali wyższość nad rywalem, pewnie zwyciężając 0:2. Dodatkowo napastnik, którego hejterzy do tej pory kojarzyli jako przysłowiowe drewno, strzelił dwie bramki, zamykając im usta. Zobacz podsumowanie hitu kolejki!

Pogoń Szczecin – Legia Warszawa wynik, składy, gole 06.04.2026

Legia Warszawa zrewanżowała się Pogoni Szczecin za pucharowe wyeliminowanie. W poniedziałkowym meczu ligowym na wyjeździe goście zwyciężyli 0:2. W 33. minucie Mileta Rajović otworzył wynik, a chwilę po przerwie ten sam napastnik podwyższył na 2:0. Po zmianie stron Pogoń próbowała odrabiać straty, ale nie zdołała strzelić gola. Legia pewnie kontrolowała mecz do końca.

Legia Warszawa:
Otto Hindrich – Paweł Wszołek, Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Radovan Pankov (86, Artur Jędrzejczyk), Patryk Kun (86, Arkadiusz Reca) – Juergen Elitim, Damian Szymański, Wahan Biczachczjan (60, Kacper Urbański) – Mileta Rajović (90+3, Ermal Krasniqi), Rafał Adamski.

Pogoń Szczecin:
Valentin Cojocaru – Leo Borges, Danijel Loncar, Dimitrios Keramitsis, Benjamin Mendy (46, Leonardo Koutris) – Kellyn Acosta (58, Filip Cuić), Fredrik Ulvestad, Kamil Grosicki (84, Jacek Czapliński), Sam Greenwood (73, Mads Agger) – Paul Mukairu, Karol Angielski (46, Natan Ława).

Pogoń Szczecin – Legia Warszawa: Przebieg meczu

Pierwsze minuty spotkania zapowiadały zacięte widowisko. Już w 3. minucie Mileta Rajović znalazł się w sytuacji strzeleckiej po dośrodkowaniu Patryka Kuna, ale jego lekki strzał głową pewnie obronił Valentin Cojocaru. Dziesięć minut później gospodarze przeprowadzili swoją najgroźniejszą akcję w tej części gry. Cojocaru świetnym wykopem wypuścił z kontrą Kamila Grosickiego, kapitan Portowców po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów odegrał na 16. metr do Sama Greenwooda, ale Anglik w pełnym biegu strzelił wprost w Damiana Szymańskiego.

Legia stopniowo przejmowała inicjatywę. W 20. minucie były zawodnik Pogoni, Wahan Biczachczjan, dostał piłkę na siódmym metrze od bramki Cojocaru, ale strzelił prosto w Rumuna, a dobitkę Rafała Adamskiego z linii bramkowej wybił Dimitrios Keramitsis. Kilkanaście minut później sędzia dopatrzył się kontuzji Kamila Piątkowskiego, przez co gra została przerwana na dłuższą chwilę. W 29. minucie Paweł Wszołek zakończył zespołową akcję strzałem z pola karnego tuż obok słupka.

Legia dopięła swego w 33. minucie. Po raz kolejny dalekim wrzutem z autu popisał się Rafał Augustyniak. W polu karnym Danijela Loncara ograł Mileta Rajović, który płaskim strzałem pokonał Cojocaru. Duńczyk oddał uderzenie z około dziesięciu metrów, a rumuński bramkarz popełnił fatalny błąd, przepuszczając piłkę do siatki. Po raz kolejny w meczu Pogoni sporo winy za utratę gola ponosił golkiper. Po objęciu prowadzenia goście nadal atakowali, a trzy minuty później Duma Pomorza mogła stracić drugiego gola, lecz po efektownej piętce Rajovicia skończyło się jedynie na kornerze.

Tuż przed przerwą urazu doznał Benjamin Mendy, który po udzieleniu mu pomocy na płycie boiska zszedł za końcową linię. Trener Thomas Thomasberg nie zdecydował się na zmianę w pierwszej części gry, przez co Pogoń do końca połowy musiała radzić sobie w dziesiątkę. Do przerwy Legia schodziła z wynikiem 1:0, a Portowcy ani razu nie zagrozili bramce Otto Hindricha.

Druga odsłona przyniosła szybkie rozstrzygnięcie. Tuż po wznowieniu gry legioniści rzucili się do ofensywy. W 46. minucie Rafał Adamski w dziecinny sposób ograł Dimitrisa Keramitsisa przy linii końcowej i podał wzdłuż bramki. Piłka trafiła do Rajovicia, który z bliska umieścił ją w pustej siatce, kompletując dublet.

Po uzyskaniu dwubramkowej przewagi warszawianie uspokoili grę, nie pozwalając gospodarzom na stworzenie zagrożenia pod własną bramką. Przez długie minuty Pogoń nie potrafiła odpowiedzieć. W 58. minucie po podaniu głową Adamskiego w dobrej pozycji znalazł się Biczachczjan, ale niezbyt czysty strzał okupił kontuzją i musiał opuścić boisko. Dziesięć minut później mocno zza pola karnego uderzył Greenwood – był to dopiero pierwszy celny strzał gospodarzy, ale Hindrich nie miał problemów z jego obroną.

W końcówce regulaminowego czasu gry Pogoń bezskutecznie domagała się rzutu karnego. W 82. minucie, po wrzucie z autu Loncara, Portowcy sygnalizowali zagranie ręką Milety Rajovicia w polu karnym. Sędzia Wojciech Myć przerwał grę, ale po konsultacji z VAR-em wznowił ją rzutem sędziowskim.

W doliczonym czasie gry gospodarze wreszcie zagrozili bramce Legii. Leonardo Koutris po krótkim rajdzie z linii pola karnego huknął z dystansu, ale jego strzał zatrzymał się na spojeniu słupka z poprzeczką. Chwilę później kolejną solową akcję Paul Mukairu zakończył uderzeniem z 17 metrów, które po rykoszecie dało tylko rzut rożny. Sędzia doliczył aż dziewięć minut, a potem jeszcze dziesiątą, ale Legia pewnie kontrolowała sytuację do samego końca. Ostatecznie mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem gości 2:0. Zawodników Thomasberga musiały pożegnać gwizdy z trybun.

Pogoń Legia skrót meczu 06.04.2026

Poniżej przedstawiamy najważniejsze akcje poniedziałkowego spotkania pomiędzy Legią Warszawa a Pogonią Szczecin.

0:1 – 33′ – Mileta Rajović (asysta: Rafał Augustyniak)

0:2 – 46′ – Mileta Rajović (asysta: Rafał Adamski)

 

czytaj dalej...

udostępnij na:

REKLAMA

najnowsze