Raków Częstochowa drugi raz w swej historii zameldował się w fazie grupowej/ligowej Europejskich pucharów. Poprzednim razem, w ramach rozgrywek Ligi Europy, Medaliki odpadły po fazie grupowej. Jak będzie tym razem?
Raków Częstochowa – w jakim stylu czeka nas powrót?
W Częstochowie wiele mówi się o wysokich aspiracjach – choć celem numer jeden jest pozostanie w czołówce Ekstraklasy, ważnym jest także dobre zaprezentowanie się w Europejskich pucharach!
Jak na ten moment kibice Medalików nie mają zbyt wielu powodów do radości – po 9 kolejkach najwyższej Polskiej klasy rozgrywkowej Raków zajmuje dopiero 11 miejsce w tabeli, z dorobkiem 11 punktów.
Fani mają nadzieję, że po zwycięstwie rzutem na taśmę z Widzewem Łódź (1-0), w klubie nastąpi impuls, który obudzi piłkarzy.
W Europie, po drodze fazy ligowej, Raków eliminował takich rywali jak Arda (1-0, 2-1) czy Maccabi Haifa (0-1, 2-0). Jak będzie w czwartek?
Universitatea Craiova – nic nie muszą, wiele mogą…
Od rozwiązania pierwotnego klubu w 1991 r. Universitatea Craiova nigdy nie zaszła tak daleko w Europie…
Aż do teraz! Po drodze pojawiało się wiele przeszkód. Mimo wszystko udało im się przejść przez wszystkie cztery rundy kwalifikacyjne (w fazie play-off pokonali Turecki İstanbul Başakşehir aż 5-2) i awansować ten pierwszy, premierowy raz.
Ich formę w Europie da się także zauważyć na Rumuńskich boiskach, gdzie są liderem w tabeli!
Podsumowanie
Raków Częstochowa będzie walczył, by pokazać, że zwycięstwo z Widzewem nie było przypadkiem. Z kolei Universitatea Craiova postara się pokazać z jak najlepszej strony… Kto wygra?


